PSL to partia skrajnie skompromitowana, która zdradziła polskich rolników. Krajewski sam powinien się podać do dymisji!

6 godzin temu

W pełni i jednoznacznie popieram wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefana Krajewskiego, zawarty w druku nr 2214 . To wotum nieufności jest nie tylko zasadne – ono jest konieczne. Dla obrony polskiej wsi, dla obrony polskich rolników, dla obrony suwerenności żywnościowej naszego państwa.

Z uzasadnienia wniosku jasno wynika, iż minister Stefan Krajewski ponosi pełną polityczną odpowiedzialność za strategiczną porażkę w procesie finalizacji umowy Unia Europejska – Mercosur, za akceptację nowych zasad handlu UE–Ukraina oraz za brak realnej polityki wobec kryzysu opłacalności produkcji rolnej .

To są fakty.

PSL = ZDRAJCY POLSKIEJ WSI pic.twitter.com/6vGfCghpFo

— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) February 26, 2026

1. Kapitulacja w sprawie umowy UE–Mercosur

6 grudnia 2024 r. zawarto polityczne porozumienie UE–Mercosur, a 9 stycznia 2026 r. Rada UE przyjęła decyzję upoważniającą do podpisania umowy . Polska miała czas. Polska miała narzędzia. Polska miała możliwość budowy mniejszości blokującej – szczególnie w okresie swojej prezydencji w Radzie UE w I półroczu 2025 r. .

I co zrobił minister Krajewski? Co zrobił rząd Donalda Tuska?

Nie zbudowano koalicji państw sprzeciwiających się tej umowie. Zamiast twardej polityki – były konferencje prasowe i komunikacyjne „pakiety osłonowe”. Zamiast realnej blokady – „papierowe tygrysy” w postaci klauzul ochronnych, które nie zmieniają fundamentów umowy handlowej .

To nie jest polityka. To jest kapitulacja.

Umowa z Mercosur oznacza napływ tańszej żywności produkowanej według standardów innych niż europejskie. Oznacza nierówną konkurencję. Oznacza presję cenową na polskich producentów. Minister Rolnictwa powinien być pierwszym, który bije na alarm. Tymczasem mieliśmy rząd, który „oswajał” opinię publiczną z umową, zamiast ją blokować .

2. Zgoda na pogłębienie presji importowej z Ukrainy

29 października 2025 r. weszły w życie nowe zasady handlu UE–Ukraina . Rząd przedstawiał je jako „zabezpieczone”. Tymczasem materiały unijne wskazują na redukcję lub eliminację ceł dla wielu kategorii produktów rolno-spożywczych oraz modyfikację – w tym wzrost – wybranych kontyngentów taryfowych .

Efekt?

Stała presja konkurencyjna na rynku UE, szczególnie przy skali i strukturze ukraińskiego eksportu rolnego. Spadek marż. Wypychanie polskich produktów z rynków zbytu, zwłaszcza w Europie Zachodniej .

Ministerstwo nie przedstawiło spójnej strategii ochrony dochodów rolników. Zamiast realnych instrumentów – komunikaty, iż „mechanizmy ochronne istnieją” .

To jest polityka pozorów.

3. Kryzys opłacalności i „samozbiory”

Jesienią 2025 r. mieliśmy do czynienia z tzw. „samozbiorami” – sytuacją, w której rolnikom nie opłacało się zebrać i sprzedać plonów po cenach rynkowych . To jest dramat. To jest symbol klęski polityki rolnej.

Co zrobił minister? Nie podjął działań systemowych. Zamiast realnej interwencji – objazd dożynek i wydarzeń o charakterze wizerunkowym .

W momencie, gdy rolnicy walczyli o przetrwanie, minister zajmował się komunikacją.

PSL – partia, która zdradziła polską wieś

Największa odpowiedzialność polityczna spada nie tylko na ministra, ale na całe PSL – partię, która przez dekady przedstawiała się jako reprezentant wsi.

Dziś PSL współtworzy rząd Donalda Tuska. To za ich współodpowiedzialnością podpisywane są umowy zwiększające presję importową. To za ich zgodą Polska nie zbudowała mniejszości blokującej wobec Mercosur. To za ich obecności minister rolnictwa nie broni skutecznie interesów polskich producentów.

PSL jest dziś partią skrajnie skompromitowaną. Partią, która nie potrafi spojrzeć rolnikom w oczy. Partią, która wybrała stołki w koalicji z Donaldem Tuskiem zamiast twardej obrony polskiej wsi.

Jeżeli ktoś twierdzi, iż reprezentuje rolników, a jednocześnie firmuje politykę prowadzącą do spadku opłacalności produkcji, presji importowej i braku realnych zabezpieczeń – to nie reprezentuje wsi. To ją zdradza.

Podsumowanie

Minister Stefan Krajewski nie sprostał podstawowym obowiązkom Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi . W sprawie Mercosur – porażka. W sprawie umowy UE–Ukraina – zgoda na pogłębienie presji konkurencyjnej. W sprawie kryzysu opłacalności – brak realnych działań.

Dlatego wotum nieufności jest w pełni zasadne.

Polska wieś zasługuje na ministra, który walczy. Nie na ministra, który się tłumaczy.
Rolnicy zasługują na państwo, które ich broni. Nie na rząd, który ich wystawia na nierówną konkurencję.

Popieram ten wniosek w całej rozciągłości.

Idź do oryginalnego materiału