PSL bierze wszystko w opolskiej agencji, Lewica na lodzie

2 godzin temu

Gdy po wyborach z 2023 roku przyszło do podziału wpływów między członków koalicji, było jasne, iż ludowcy obejmą nadzór nad jednostkami związanymi z rolnictwem. Na początku 2024 roku na czele ARiMR w Opolu z nadania PSL stanął Tomasz Wiciak, były wicestarosta namysłowski. Niedługo później stanowisko wicedyrektora objął Paweł Kampa, wówczas sekretarz regionalnych struktur Lewicy i bliski współpracownik jej szefa, senatora Piotra Woźniaka.

Latem 2024 roku kierownictwo ARiMR w Opolu powiększyło się o dwie kolejne osoby. Wicedyrektorami zostali Adam Warzecha – prawnik i działacz opolskiego PSL, związany z prezesem ludowców Marcinem Oszańcą – oraz Agnieszka Gul, pracująca w agencji od ponad dwóch dekad.

Kadrowe przetasowania w ARiMR w Opolu nabrały tempa wiosną 2025 roku. Wówczas Tomasz Wiciak zrezygnował z funkcji dyrektora, a jego obowiązki przejął z czasem Adam Warzecha. W miejsce Warzechy stanowisko wicedyrektorki objęła Lidia Jędrysiak z PSL.

Lewica chciała obsadzić wakat…

Pomimo tych zmian Paweł Kampa utrzymywał się na stanowisku wicedyrektora ARiMR aż do listopada minionego roku, kiedy został odwołany. Był to element „czyszczenia” rządowych i samorządowych instytucji z osób powiązanych z senatorem Piotrem Woźniakiem, który najpierw po latach opuścił Lewicę, a następnie dołączył do Koalicji Obywatelskiej.

Działania te prowadziło środowisko Sławomira Gradzika, który w połowie ub.r. został szefem opolskiej Lewicy i zaczął wprowadzać wszędzie własnych ludzi.

Po odwołaniu Pawła Kampy – który w wewnętrznych wyborach nie wszedł do władz regionalnych Lewicy i stracił funkcję sekretarza – długo panowało przekonanie, iż zwolniony fotel wicedyrektora obejmie nominat partii Włodzimierza Czarzastego.

Sławomir Gradzik – choć zaprzeczał, iż zabiegał o usunięcie Kampy – informował w listopadzie, iż formacja zgłosiła dziesięciu kandydatów na wakujące stanowisko. Podkreślał, iż wciąż realizowane są konsultacje z PSL.

…a wolne stanowisko w ARiMR w Opolu obsadził PSL

Przez kolejne tygodnie fotel trzeciego wicedyrektora ARiMR w Opolu pozostawał nieobsadzony. Pod koniec minionego roku objął go jednak Miłosz Komarnicki. Ale nie z rekomendacji Lewicy, ale PSL.

– Miłosz Komarnicki ma wykształcenie rolnicze i od lat związany jest z branżą – mówi Marcin Oszańca. – Dotychczas kierował biurem ARiMR w Kluczborku, gdzie osiągał bardzo dobre wyniki. Zwrócił uwagę swoim zaangażowaniem i zaimponował prezesowi ARiMR, stąd ta nominacja.

Sławomir Gradzik przypomina, iż lista kandydatów zgłoszonych przez opolską Lewicę została przekazana do Warszawy.

– Takie były ustalenia – podkreśla. – Ostatecznie jednak się nie ziściły. Poinformowano mnie, iż stanowisko zostało już obsadzone.

Wicedyrektor ARiMR w Opolu z nadania PSL. Na Lewicy zabrakło kompetencji?

W środowisku ludowców nieoficjalnie słychać, iż żaden z kandydatów Lewicy nie spełniał wymagań stawianych przez centralę ARiMR.

– Jednocześnie wakat utrzymywał się zbyt długo – mówi nam opolski polityk PSL. – Nic nie wskazywało na to, by koledzy z Lewicy mogli znaleźć odpowiednią osobę. Dlatego zapadła decyzja, by powierzyć funkcję komuś od nas, kto ma adekwatne kompetencje.

– W polityce bywają sytuacje, w których trzeba zacisnąć zęby i iść dalej – komentuje wicewojewoda Gradzik. – Będziemy musieli sobie z tym poradzić w relacjach z koalicjantami.

Co z fotelem wiceprezesa WFOŚiGW?

Lewica liczy teraz na obsadzenie innego stanowiska, które z końcem listopada opuścił jej przedstawiciel. Chodzi o wiceprezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Opolu, którym dotąd był Jerzy Woźniak – w tej chwili zastępca szefa Kancelarii Sejmu u marszałka Włodzimierza Czarzastego.

Chętnych nie brakuje, bo to stanowisko wyjątkowo atrakcyjne, z wynagrodzeniem przekraczającym 40 tys. zł brutto miesięcznie.

Sławomir Gradzik przyznaje, iż decyzja w tej sprawie należy do innego koalicjanta, w którego strefie wpływów znajduje się opolski WFOŚiGW, czyli Polski 2050. – Czekamy na decyzję – mówi wicewojewoda.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału