Zniszczony krótko po remoncie
Przystanek w Sieroszowie został niedawno wyremontowany, jednak już ponownie został zniszczony.
– Nie wytrzymał choćby miesiąca po ostatniej naprawie – poinformował burmistrz Marcin Orzeszek, publikując zdjęcia uszkodzonego obiektu.
Każdy akt wandalizmu kosztuje mieszkańców
Jak podkreśla burmistrz, każda naprawa oznacza kolejne wydatki z budżetu gminy.
To pieniądze, które mogłyby zostać przeznaczone na inne potrzeby mieszkańców, jednak zamiast tego po raz kolejny będą musiały zostać wydane na usuwanie skutków wandalizmu.
Apel do mieszkańców
Burmistrz zaapelował do mieszkańców o wspólną troskę o przestrzeń publiczną i reagowanie w sytuacjach, gdy są świadkami niszczenia wspólnego mienia.
– Szanujmy przestrzeń, z której korzystamy każdego dnia. Dbajmy o nasze wspólne dobro i reagujmy, gdy jesteśmy świadkami takich zachowań – podkreślił.










