Przemysław Czarnek: Drożyzna jest niebywała

10 godzin temu

Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek zarzucił rządowi, iż wskutek braku jego działań bardzo drogie są nie tylko paliwa, ale i żywność.

Drożyzna jest niebywała; my nie chcemy Polexitu, chcemy Tuskexitu - mówił polityk w piątek w Wysokiem Mazowieckiem (Podlaskie).

Spotkanie Czarnka z sympatykami Prawa i Sprawiedliwości odbyło się w miejskim zespole szkół w Wysokiem Mazowieckiem; wzięli w nim udział również posłowie i samorządowcy tego ugrupowania.

Czarnek, kandydat PiS na premiera, swoje wystąpienie poświęcił cenom nie tylko paliw, ale i żywności. Na spotkanie przyniósł koszyk, w której miał podstawowe produkty. Na koszyku widniał napis „Tusk = bankructwo”. Miał też kanister symbolizujący wysokie ceny paliw.

- Drożyzna, jaka panuje w sklepach, jest niebywała. Przygotowujemy się do świąt, chcemy zrobić zakupy na święta i myślimy sobie, czy na to wszystko nas stać - mówił Czarnek. Wymienił ceny jajek, chleba czy wędlin. - I wszystko kosztuje ogromnie wiele i kosztować będzie jeszcze więcej. Dlaczego? Bo tym państwem zarządza banda nieudaczników, ludzi, którzy mają w nosie interesy zwykłego Polaka, zwykłego obywatela - mówił Przemysław Czarnek.

JG, PAP

Idź do oryginalnego materiału