Kilkudziesięciu rolników z okolic Namysłowa protestowało dziś (30.12) przeciw ratyfikacji umowy Unii Europejskiej z krajami zrzeszonymi w Mercosur.
Jak podkreślali, wprowadzenie taniej żywności z Ameryki Południowej na europejski rynek zniszczy rolnictwo na starym kontynencie. Protest przebiegł spokojnie, bez incydentów. - My musimy trzymać wysokie standardy produkcji, które tam nie obowiązują - mówi organizator protestu Łukasz Smolarczyk. - Przestaniemy być konkurencyjni ze względu na to, iż mamy inne normy produkcji. Mamy podatki węglowe, podatki środowiskowe, normy dobrostanowe. Nie możemy używać substancji aktywnych, które w krajach Mercosuru są używane. I przez to przestaniemy być konkurencyjni. - I nie będzie rolnictwa, i nie będzie nas, i nie będzie zdrowej żywności tak jak do tej pory była. Co pan uprawia? Zboże, rzepak, kukurydza i buraki cukrowe. Razem z tatą prowadzimy gospodarstwo o powierzchni 450 hektarów. Są obawy? Są bardzo duże obawy, ponieważ podpisanie tej umowy w pierwszej kolejności zrujnuje gospodarstwa najbardziej rozwojowe…Protest rolników pod Namysłowem. 'Boimy się umowy UE z Mercosur'
1 miesiąc temu
Zdjęcie: Protest rolników pod Namysłowem [fot. Adam Wołek]
- Strona główna
- Polityka lokalna
- Protest rolników pod Namysłowem. 'Boimy się umowy UE z Mercosur'
Powiązane
Walka o Chicago Bears trwa
50 minut temu
Przyszli kierowcy mogą już zdawać egzaminy w Ełku
51 minut temu
Zmiana na stanowisku skarbnika powiatu
1 godzina temu
Polecane
DKK Męskie czytanie zaprasza
55 minut temu
Słowacy mówią wprost: robimy sobie "czartery" do Polski
58 minut temu













