Prosto z Holandii na Węgierkę. Nowa łódź kosząca rozpoczęła pracę w Przasnyszu

10 godzin temu

To, na co czekali mieszkańcy i lokalny ekosystem, właśnie stało się faktem. Dziś na zarośnięte wody rzeki Węgierki oficjalnie wypłynęła specjalistyczna łódź kosząca.

Maszyna, która przybyła do Przasnysza prosto z Holandii, od razu znalazła się na wodzie.

Trwa intensywna praca nad udrożnieniem i oczyszczeniem zarośniętego zalewu w Parku Miejskim.

Przetarg rozstrzygnięty. Sprzęt za ponad 670 tysięcy złotych

Widok mocno zarastającej Węgierki już niedługo odejdzie w niepamięć. Dzięki nowemu, zaawansowanemu technologicznie nabytkowi, Miasto Przasnysz zyska pełną niezależność w dbaniu o rzekę.

Wypłynięcie maszyny na wodę to efekt sfinalizowania procedury urzędowej z końcówki kwietnia.

Samorząd Miasta Przasnysz rozstrzygnął wówczas przetarg na zakup tego specjalistycznego sprzętu. Do postępowania przystąpiła jedna firma – Konrad Jutrzenka „JUKON” z Chodzieży – której oferta spełniła wszystkie wymogi formalne i prawne.

Oferta opiewała na kwotę 670 687,02 zł brutto. Co najważniejsze dla miejskiego budżetu, zakup łodzi został sfinansowany ze środków zewnętrznych.

Rzeka już czekać nie musi

Zakup własnego urządzenia to strategiczny krok dla miasta. Do tej pory Przasnysz musiał czekać na realizację usług czyszczenia rzeki przez zewnętrzne podmioty.

Teraz służby miejskie mogą reagować natychmiast, dbając o bieżące oczyszczanie zbiornika i rzeki zawsze wtedy, gdy zajdzie taka potrzeba.

Do Przasnysza prosto z Holandii

Maszyna, która przybyła do Przasnysza z Holandii, to nowoczesna kosiarka pływająca o napędzie mechanicznym.

Urządzenie pozwoli na realne utrzymanie bioróżnorodności lokalnych ekosystemów wodnych Przasnysza.

Na potrzebę zakupu łodzi zwracał uwagę zastępca burmistrza, Łukasz Machałowski.

– Realizacja pięknego parku musi być połączona z zadbaną rzeką, wówczas wszystko będzie miało sens – przekonywał.

ren

Idź do oryginalnego materiału