Jak informuje Interia.pl „Komisja Europejska zwróciła się do Ministerstwa Cyfryzacji z prośbą o przekazanie materiałów w sprawie masowego zamieszczania treści wygenerowanych przy pomocy sztucznej inteligencji - przekazał wiceminister resortu Dariusz Standerski. Mowa o fali tiktoków, w których stworzone przez AI "młode Polki" wzywały m.in. do wyjścia z UE. Polskie władze wskazują na rosyjski świat.” (czy nie powinno być „rosyjski ślad”? –przyp. mój)
„Sprawa dotyczy tiktoków, w których młode kobiety, ubrane w koszulki z polskimi symbolami narodowymi, krytycznie wypowiadały się m.in. na temat polskiego rządu i postulowały konieczność polexitu, czyli wystąpienia Polski z UE.”
„We wtorkowym piśmie zaadresowanym do wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej, Henny Virkkunen, Standerski zwrócił się "z wnioskiem o podjęcie działań nadzorczych oraz wszczęcie postępowania w sprawie TikToka na gruncie przepisów Aktu o usługach cyfrowych".
W piśmie do wiceprzewodniczącej KE wiceminister podkreśla, iż "treści te stanowią zagrożenie dla porządku publicznego, bezpieczeństwa informacyjnego oraz integralności procesów demokratycznych w Polsce i całej Unii Europejskiej".
Rzecznik rządu Adam Szłapka podkreślił we wtorek, iż w sprawie "nie ma żadnych wątpliwości co do tego, iż to jest dezinformacja rosyjska".
Jak zapewnił Szłapka, odpowiednie służby, a także NASK, podejmą w tej sprawie działania. Zaapelował także do Polaków, którzy napotkają w sieci tego typu informacje, by takie przypadki zgłaszali.
]]>https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-wygenerowane-polki-wzywaly-do-wy...]]>
W tej sytuacji, z obywatelskiego obowiązku odpowiadam na apel Rzecznika rządu i zgłaszam niedawny taki przypadek.
Otóż Prokurator Ewa Wrzosek, od sierpnia ubiegłego roku radca generalny w biurze ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, miała rzekomo zamieścić na portalu X wpis, jak to określono na portalu wpolityce.pl, urągający godności swojego urzędu:
„Jak kto ma kompleks małego penisa to kupuje większy samochód albo idzie do specjalisty. Prowadzenie konta „Prawnicy dla Polski” na X - nie wyleczy. Szczęśliwego Nowego Roku chłopcy! Trzymam kciuki”.
Zwrócić się w ten sposób miała do prowadzących profil „Prawnicy dla Polski”.
Jest to ohydny akt prowokacji, z pewnością rosyjskiej. Ja doskonale znam panią prokurator Ewę Wrzosek z jej licznych publicznych wypowiedzi, które świadczą o tym, iż jest to niezwykle przyzwoita, niezwykle skromna i niezwykle empatyczna kobieta i nigdy nie napisałaby takich świństw!
Na koniec mój apel: Nie dajmy się zwieść takim tanim chwytom Sztucznej Inteligencji! To nie peron na stacji w Mławie!
Autor: eri
]]>https://www.salon24.pl/u/eri/1481006,prokurator-ewa-wrzosek-a-peron-na-stacji-w-mlawie]]>















