Jeśli jedynym skutkiem ewentualnego zwycięstwa opozycji w niedzielnych wyborach będzie to, iż teraz pisowska połowa kraju będzie pod rządami „naszych” tak samo nieszczęśliwa, jak my byliśmy pod rządami „ich” – to oczywiście odetchniemy z ulgą. Ale ilość nieszczęścia w kraju pozostanie taka sama; jedynie rozłoży się inaczej. Trzeba wymyślić taki kompromis, pod którego rządami obie strony będą równie nieszczęśliwe. To doświadczenie może rozpocząć odbudowę wspólnoty.
[Prognoza wędrowna] Wybory 2023 – potrzebujemy nieszczęśliwego kompromisu
2 lat temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- [Prognoza wędrowna] Wybory 2023 – potrzebujemy nieszczęśliwego kompromisu
Powiązane
Bank, platforma i sklep walczą o jedną codzienność
1 godzina temu
Jak czerpać korzyści z magazynowania energii w Polsce?
1 godzina temu
W drodze do G7: kierunek, który inspiruje ambicje rozwojowe
1 godzina temu
Zakaz korzystania z telefonów w szkołach o krok bliżej
2 godzin temu










