Nowy gabinet, nowe obowiązki i dwie doskonale znane towarzyszki. Gaja i Mokka odwiedziły Łukasza Gibałę w Pałacu Wielopolskich, w pierwszych dniach jego urzędowania. Wcześniej były przy nim podczas kampanii i wieczorów wyborczych, teraz zajrzały do magistratu. Bo prezydentura prezydenturą, ale z psiej perspektywy najważniejsze pozostaje jedno: żeby człowiek znalazł czas na spacer.
Gaja i Mokka z wizytą u prezydenta
W Pałacu Wielopolskich pojawiły się dwie wizytantki, które swojego gospodarza znają znacznie lepiej niż niejeden uczestnik oficjalnych spotkań. Gaja i Mokka odwiedziły prezydenta Krakowa w jego nowym miejscu pracy. Zdjęcia z magistratu pokazały spokojniejszą, bardziej domową stronę pierwszych dni urzędowania.
Na fotografii obie odpoczywają na miękkich legowiskach, na tle drewnianej boazerii i ustawionych w gabinecie flag. Mokka siedzi wyprostowana, Gaja wybrała pozycję leżącą. Urzędowa powaga została zachowana, choć każda z nich najwyraźniej ma własny sposób na jej okazywanie.
Dla osób śledzących codzienność Gibały taki widok nie jest zaskoczeniem. Gaja i Mokka regularnie pojawiają się u jego boku. Towarzyszyły mu podczas kampanii, były również obecne na wieczorach wyborczych. Wizyta w magistracie to kolejny wspólny przystanek — tym razem już po zwycięskich wyborach.
Najpierw Mokka, później Gaja
Pierwsza była Mokka. To starsza z dwóch towarzyszek prezydenta, znana także z wcześniejszych spacerów i wydarzeń organizowanych dla miłośników zwierząt. W kwietniu 2024 roku szła z Gibałą w krakowskim PsieMarszu. Jeszcze podczas tamtej kampanii polityk mówił o niej w Radiu Kraków: „Bardzo energiczna i bardzo kochana”.
Gaja dołączyła do rodziny w lipcu 2025 roku. Od tego czasu Łukasz Gibała i jego partnerka Adrianna Siudy opiekują się już dwiema czworonożnymi towarzyszkami. O Gai i Mokce prezydent wspomina również na swojej stronie internetowej, opisując życie poza działalnością publiczną.
Mokka ma więc dłuższy staż w towarzyszeniu opiekunowi, ale Gaja zdążyła już poznać zarówno kampanijne emocje, jak i wnętrze magistratu. Jak na kilkanaście miesięcy — całkiem bogaty życiorys.
Najlepszy odpoczynek? Nad Rudawą
Wspólne spacery są stałym elementem życia Gibały i jego partnerki. Jednym z ich ulubionych miejsc pozostają wały Rudawy. Przed wyborami Gibała właśnie tam opowiadał o swojej codzienności, podkreślając, iż mieszka niedaleko i często przychodzi w tę okolicę z Adrianną, Gają i Mokką.
Adrianna Siudy dzieli się także zdjęciami ze spacerów. Gaja i Mokka są więc dobrze znane osobom obserwującym ich wspólną codzienność — zarówno tę spokojniejszą, jak i podporządkowaną wyborczemu kalendarzowi.
Teraz do tego kalendarza doszły obowiązki prezydenta miasta. Można jednak przypuszczać, iż Gaja i Mokka przez cały czas będą miały własne zdanie o tym, kiedy spotkań i pracy przy biurku jest już wystarczająco dużo.
Rasa, która lubi być blisko człowieka
Obie są psami rasy wyżeł węgierski. Jej charakterystyczne cechy to smukła sylwetka, złocistoruda sierść i zwisające uszy. To psy o myśliwskim rodowodzie, żywiołowe, przyjazne i chętne do współpracy z opiekunem. We wzorcu rasy szczególną uwagę zwraca właśnie potrzeba utrzymywania bliskiego kontaktu z człowiekiem.
Wizyta Gai i Mokki w miejscu pracy ich opiekuna dobrze pasuje do tej charakterystyki. A miękkie legowiska mogą pomóc przeczekać urzędowe obowiązki. Byle niezbyt długo — bo choćby najwygodniejszy gabinet nie zastąpi porządnego spaceru.

1 godzina temu











