Związany z prawicową opozycją prezydent Karol Nawrocki zawetował rządowy projekt ustawy mający ułatwić Polsce otrzymanie prawie 44 miliardów euro pożyczek na finansowanie wydatków obronnych w ramach unijnego programu SAFE.
Argumentował, iż pożyczki zadłużą Polaków na dziesięciolecia, iż środki mogą zostać wycofane na skutek kaprysu Brukseli, a oddanie UE wpływu na wydatki na obronność zagroziłoby suwerenności Polski i naruszyłoby konstytucję.
Decyzję prezydenta natychmiast potępiły wypowiedzi przedstawicieli bardziej liberalnego, prounijnego rządu, twierdząc, iż zaszkodzi ona bezpieczeństwu narodowemu Polski. Twierdzą, iż pomimo weta środki unijne przez cały czas będą trafiać do Polski, ale bez obowiązującego prawa nie da się ich wszystkich wydać.
Prezydent RP @NawrockiKn: Podjąłem, iż nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę SAFE.
Nigdy nie doszło do podpisania ustawy, która uruchomiła w działaniu, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i wojskowe. pic.twitter.com/6i1vrEUzwL
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) 12 marca 2026 r
W zeszłym miesiącu UE ostatecznie zatwierdziła udział Polski w funduszach SAFE wynoszący 43,7 miliarda euro, czyli najwięcej spośród wszystkich państw członkowskich. Niedługo potem większość rządu w parlamencie przyjęła projekt ustawy ustanawiającej mechanizm przyjmowania i wypłacania pieniędzy przez Narodowy Bank Rozwoju (BGK).
Prawicowa opozycja głosowała jednak przeciwko ustawie i nalegała, aby prezydent skorzystał z prawa do jej zawetowania. Sam Nawrocki także wielokrotnie wyrażał zaniepokojenie SAFE.
W zeszłym tygodniu prezydent zaproponował własną „suwerenną” alternatywę, która, jego zdaniem, zapewniłaby tę samą kwotę na wydatki obronne, ale z własnego banku centralnego Polski, unikając w ten sposób niebezpieczeństw związanych z dużymi, długoterminowymi pożyczkami UE.
We wtorek Nawrocki przyjął w Pałacu Prezydenckim premiera Donalda Tuska na rozmowy w tej sprawie, ale nie udało im się osiągnąć porozumienia. Tusk powiedział, iż z anonimowych źródeł dowiedział się, iż prezydent wystawi weto.
Spotkanie premiera @donaldtusk i Prezydent @NawrockiKn nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie otrzymania przez Polskę pożyczek na wydatki obronne w wysokości 44 miliardów euro w ramach unijnego programu SAFE.
Nawrocki przedstawił parlamentowi własną „suwerenną” alternatywę https://t.co/HFON2HLcqA
W nagranym przemówieniu opublikowanym późnym wieczorem w czwartek Nawrocki potwierdził, iż nie podpisze rządowej ustawy SAFE, którą określił jako „ogromną pożyczkę zagraniczną… która będzie obciążać nasze dzieci i wnuki przez lata”, podczas gdy „zachodnie banki i instytucje finansowe na tym zyskują”.
Ostrzegł także, iż gdy Polska zaciągnie pożyczkę, „Bruksela może arbitralnie wstrzymać finansowanie”, jeżeli sobie tego życzy. „Bezpieczeństwo Polski nie może zależeć od decyzji zagranicznych” – oświadczył Nawrocki, stwierdzając, iż dopuszczenie do tego byłoby naruszeniem konstytucji kraju.
Prezydent zarzucił także rządowi, iż nie zastosował się do jego wezwań do „szerokiego, ponadpartyjnego dialogu” w tej sprawie i wybrał „konfrontację, polaryzację społeczną i tworzenie podziałów wśród Polaków”.
Nawrocki zaapelował do wszystkich grup politycznych o rozpoczęcie prac nad złożonym w tym tygodniu w parlamencie projektem ustawy mającym na celu realizację jego alternatywy dla programu UE. Nazwał swój proponowany program „polskim SAFE 0%”, twierdząc, iż nie będzie on oprocentowany, w przeciwieństwie do pożyczek unijnych.
Rząd jednak wyśmiał propozycję Nawrockiego, twierdząc, iż tworząc nowe mechanizmy wydatkowania zysków banku centralnego na obronność, nie wyjaśnia jednak, w jaki sposób środki te będą generowane. Od 2021 roku bank centralny nie osiągnął zysku.
Nawrocki i prezes banku centralnego Adam Glapiński, również powiązany z opozycją, twierdzą, iż pieniądze będą pochodzić z zysków z rezerw złota banku. Wielu ekspertów wyraziło jednak sceptycyzm co do tego, jak będzie to wyglądać w praktyce i jakie będzie wiązać się z potencjalnymi negatywnymi skutkami finansowymi i prawnymi.
Ekonomiści ostro o pomyśle prezydenta i szefa NBP. „Nie ma czegoś takiego” https://t.co/xSK1N1rVi7
— Business Insider Polska (@BIPolska) 12 marca 2026 r
Weto Nawrockiego zostało natychmiast skrytykowane przez premiera Donalda Tuska, który stwierdził, iż „prezydent stracił szansę na zachowanie się jak patriota”. Zapowiedział, iż odpowiedź rządu zostanie przedstawiona w piątek rano.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak Kamysz napisał, iż decyzja prezydenta to „weto nie przeciwko rządowi, ale przeciwko bezpieczeństwu Polski”. Zapowiedział jednak, iż teraz rząd „wdroży plan B”.
Koalicja rządząca zawsze podkreślała, iż nawet gdyby Nawrocki zawetował ustawę SAFE, środki i tak będą pochodzić z UE. Mówią, iż pieniądze te są niezbędne dla wzmocnienia bezpieczeństwa narodowego, a także wzmocnią polski przemysł obronny, ponieważ prawie 90% ich środków zostanie wydanych we własnym kraju.
Pan Prezydent @NawrockiKn ma niepowtarzalną funkcję wtórną, poprzez zastosowanie sposobu odświeżania nowoczesnego wojska polskiego. Środki z programu SAFE, które nastąpiły, zostały poddane kontroli naszej armii i zostały wprowadzone do stosowania przez armię w Europie.…
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) 12 marca 2026 r
Rzecznik rządu Adam Szłapka powiedział na początku tygodnia, iż szczegóły „planu B” zostaną ujawnione dopiero wtedy, gdy zostanie wydane weto.
Jednak zarówno on, jak i inni urzędnicy ostrzegali, iż bez przyjęcia ustawy SAFE nie będzie możliwe wykorzystanie wszystkich unijnych środków. Nie udało się np. wykorzystać miliardów złotych przeznaczonych na pozamilitarne wydatki związane z bezpieczeństwem (np. na straż graniczną i służby bezpieczeństwa).
W czwartek rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier potwierdził, iż „następnym krokiem będzie podpisanie indywidualnej umowy kredytowej” z Polską, która ma „bardzo solidny plan” wydatkowania pieniędzy. Po jej podpisaniu natychmiast zostanie uwolnione 15% polskich środków, czyli około 6,5 miliarda euro.
Kolejnych 18 państw członkowskich UE również otrzymało fundusze z programu SAFE.
KE o Polsce i SAFE. Wiadomość, którą możesz otrzymać po podpisaniu umowyhttps://t.co/7df95PGiNF
— Fakty RMF FM (@RMF24pl) 11 marca 2026 r
Tymczasem weto Nawrockiego zostało przyjęte z zadowoleniem przez prawicową opozycję.
Mateusz Morawiecki, wiceprzewodniczący narodowo-konserwatywnej partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS), nazwał ją „słuszną decyzją” i wezwał rząd Tuska do poparcia alternatywnego planu prezydenta.
Sławomir Mentzen, jeden z przywódców skrajnie prawicowej Konfederacji (Konfederacji), również stwierdził, iż „dobrze, iż prezydent zawetował ustawę SAFE”. Ostrzegł jednak, iż rząd w dalszym ciągu planuje „nielegalnie wciągnąć nas w długi, zwiększając jednocześnie kompetencje UE”.
„Tusk i jego lokaje powinni za to stanąć przed sądem!” dodał Mentzen.
Dobrze, iż Prezydent zawetował ustawę o SAFE.
Niestety, to nic nie zmieniło, bo w tej ustawie nie było słowa o zgodzie na wzięcie tego właściciela. Dotyczyła spraw księgowych i organizacyjnych, nie była w innym przypadku wyrażona przez Sejm na wzięcie kredytu.
Rząd Tuska nielegalnie…
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) 12 marca 2026 r

1 dzień temu










