- Tak w Polsce powołuje się sędziów, przed Prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej, który pochodzi z wolnych, demokratycznych, bezpośrednich wyborów - powiedział Karol Nawrocki po wręczeniu nominacji sędziowskich. Uroczystość odbyła się w Pałacu Prezydenckim. Akty powołania do pełnienia urzędu zostały wręczone 162 osobom.
Prezydent wręczył nominacje, wskazał na konstytucję. "Tak w Polsce powołuje się sędziów"

- Gdy słuchałem państwa przysięgi, to pomyślałem sobie, iż właśnie tak wygląda powaga państwa polskiego i dwa pierwsze artykuły polskiej konstytucji, które stanowią o jej fundamencie. Polska jako dobro wspólne wszystkich obywateli i demokratyczne państwo prawa - mówił Karol Nawrocki.
Prezydent wręczył nominacje. "Tak się powołuje sędziów"
- Tak w Polsce powołuje się sędziów, przed Prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej, który pochodzi z wolnych, demokratycznych, bezpośrednich wyborów - dodał prezydent.
ZOBACZ: Czarzasty ostrzega USA ws. Ziobry. "Będziemy musieli przemyśleć jeszcze raz"
Nawrocki wręczył akty powołania do pełnienia urzędu 162 sędziom.
- Czułem się wzruszony, gdy państwo składali swoją przysięgę, bo zobaczyłem nie tylko to, co w dzisiejszej uroczystości tak bardzo ważne, a więc indywidualny, osobisty, zawodowy wymiar dzisiejszej uroczystości w Pałacu Prezydenckim, ale zobaczyłem też co dla mnie najważniejsze jako Prezydenta RP. Konstytucja jako pewien fundament, jej art. 179 który mówi, jak powołuje się w Polsce sędziów na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa i w końcu uroczysta przysięga w Pałacu Prezydenckim - zaznaczył.
"Wykracza ponad polityczne spory". Nawrocki o powadze urzędu sędziego
Podczas swojego wystąpienia prezydent zaznaczył, iż sędziowie "nie są zobowiązani wobec tego, co wychodzi poza konstytucję Rzeczpospolitej Polskiej".
- Nie jesteście państwo zobowiązani wobec tutorów opinii, analityków czy ekspertów, którzy na siłę chcą podważać albo recenzować ustrój państwa polskiego. Polska jest i będzie w Unii Europejskiej, to się nie zmieni, natomiast traktat akcesyjny Polski do Unii Europejskiej zaznaczył jasno: system ustrojowy, polskie sądownictwo to sprawa Polek i Polaków, którzy wybierają swoje demokratyczne władze i przywiązani są do najwyższego aktu w Rzeczpospolitej Polskiej, czyli do konstytucji - podkreślił.
Prezydent odniósł się także do swoich słów wypowiedzianych 3 maja, iż będzie stać na straży konstytucji "do samego końca jego lub jej".
ZOBACZ: Uwolnienie Andrzeja Poczobuta. Trump o kulisach, podziękował Łukaszence i Nawrockiemu
- Chciałbym, żebyście mieli głębokie przekonanie i to też powiedziałem, iż jako prezydent Polski będę służył jej i będę jej strażnikiem do samego końca mojego albo konstytucji z 1997 roku. Też o to państwa proszę, aby ten zasadniczy, akt konstytucja z roku 1997, była najważniejszym punktem odniesienia - zaapelował.
- Nie będzie ministra Żurka, nie będzie premiera Tuska, nie będzie prezydenta Nawrockiego, a państwo przez cały czas w imieniu Rzeczpospolitej będziecie wydawać swoje wyroki i swoje wyroki, i swoje decyzje. Chciałbym, żebyście mieli państwo głębokie o tym przekonanie, iż powaga państwa urzędu wykracza zdecydowanie ponad polityczne spory w państwie polskim, cykle wyborów parlamentarnych i cykle wyborów prezydenckich - dodał.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


1 godzina temu











