Prezydent: Marszałek Sejmu intencjonalnie blokuje moje inicjatywy legislacyjne

20 godzin temu

Prezydent Karol Nawrocki ocenił dzisiaj, iż marszałek Sejmu intencjonalnie blokuje jego inicjatywy legislacyjne. Wskazał, iż jeden z projektów ustaw, który Włodzimierz Czarzasty nazwał „bublem”, to projekt „Tani prąd” przewidujący obniżenie cen energii elektrycznej o 33 proc.

Prezydent podczas czwartkowego spotkania z dziennikarzami powiedział, iż obawia się, iż Czarzasty intencjonalnie mija się z prawdą w kwestii wnoszonych przez niego projektów ustaw. Prezydent Karol Nawrocki zaznaczył, iż jeden z projektów ustaw, który marszałek Sejmu nazwał „bublem”, to projekt „Tani prąd” przewidujący obniżenie cen prądu o 33 proc. Prezydent zaznaczył, iż ten projekt jest na etapie opiniowania, a nie odrzucenia przez Sejm.

Zdaniem głowy państwa, Czarzasty nie rozumie również sytuacji, w której nadanie biegu wielu projektom ustaw, które leżą w Sejmie ponad 300 dni, nie oznacza, iż nad tymi projektami toczą się rzeczywiście prace.

– Co więcej, można przeciąć kolejną propagandę, którą uprawia marszałek Czarzasty, są przecież (projekty) ustaw, które nie wymagają żadnych nakładów finansowych, a są moimi propozycjami ustawowymi, to choćby (projekt) ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej, czy (projekty) ustaw odnoszące się do kwestii zakazu symboli UPA w Polsce – powiedział Karol Nawrocki.

– Widzimy, iż intencjonalnie pan marszałek blokuje inicjatywy, nie robi przykrości mi, jako prezydentowi Polski. Ale to są inicjatywy choćby odnoszące się do pancerza budżetowego, to są te zapisy zawarte w ustawie „PIT 0 proc. Rodzina na plus” dla zwolnienia z podatków rodziców dwójki i więcej dzieci – zaznaczył prezydent Karol Nawrocki.

Prezydent powiedział, iż te i inne jego inicjatywy legislacyjne „są po prostu zamrażane w Sejmie”.

– Jest taka wypowiedź marszałka Czarzastego, iż będzie stosował weto marszałkowskie. Nie ma czegoś takiego jak weto marszałkowskie – dodał prezydent.

Zauważył też, iż marszałek Sejmu w Polsce nie może powoływać sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

– Ale to jest pewien duch, z którym przyszedł pan marszałek do Sejmu, niesie go przez wiele dekad i chyba nie zauważył, iż czasy się nieco zmieniły, a Polska nie jest Polską Rzeczpospolitą Ludową – stwierdził prezydent.

APW, PAP

Idź do oryginalnego materiału