Powiat przasnyski czeka na gminę Krasne, gmina na rondo, a „ci z Warszawy jeżdżą jak chcą”

4 dni temu

Skrzyżowanie w Wężewie (gmina Krasne) to zmora lokalnych kierowców i zagadka dla niektórych przyjezdnych. Choć Powiat Przasnyski już w 2024 informował, iż ma już gotowy projekt przebudowy, nad inwestycją zapadła cisza. Powodem jak się okazuje jest finansowo – koncepcyjna rozbieżność pomiędzy dwoma samorządami.

Powiat czeka na deklarację gminy co do uczestnictwa w kosztach, gmina marzy o rondzie, a kierowcom pozostaje zachować ostrożność.

Droga na Warszawę, czyli komunikacyjny chaos

Do naszej redakcji zgłosił się czytelnik, który poprosił o poruszenie sprawy skrzyżowania w Wężewie.

Obecna organizacja ruchu na tamtejszym skrzyżowaniu potrafi zdezorientować kierowców, zwłaszcza tych spoza powiatu przasnyskiego. Oznakowanie pionowe niby jest, ale niektórzy kierowcy jakby do końca nie orientowali się, kto adekwatnie ma pierwszeństwo.

– Mieszkańcy narzekają, iż „ci z Warszawy jeżdżą jak chcą”- mówił w czasie sesji rady gminy Krasne jeden z mieszkańców.

Dodatkowym problemem jest utrudniony wyjazd od strony Przasnysza. Widoczność z prawej strony jest ograniczona. Sytuację ratuje nieco zamontowane lustro drogowe, ale do pełnego komfortu i bezpieczeństwa wciąż daleko.

Powiat ma plan

Jeszcze w 2024 roku starosta przasnyski Paweł Mostowy wydał decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) dla rozbudowy drogi powiatowej nr 3238W (Przasnysz – Leszno – Gostkowo – Karniewo – Przemiarowo).

Prace miałyby objąć skrzyżowanie z drogą powiatową nr 1238W (Szulmierz – Wola Wierzbowska – Zielona – Wężewo – Krasiniec) oraz skrzyżowanie z drogą gminną nr 320420W.

Powiatowy Zarząd Dróg dysponuje kompletną dokumentacją. Projekt, jak przekazywano wówczas, zakładał: wymianę nawierzchni asfaltowej, budowę chodników z betonowej kostki brukowej i bezpiecznych dojść do posesji, montaż wyniesionego przejścia dla pieszych i zmianę organizacji ruchu: wprowadzenie pierwszeństwa przejazdu dla pojazdów poruszających się na trasie Przasnysz – Warszawa.

Warunkiem ubiegania się o dofinansowanie jest jednak zabezpieczenie wkładu własnego. I w tym momencie pojawiają się schody.

Wkład własny i wizja rozbieżne

Jak dowiedzieliśmy się w Starostwie Powiatowym w Przasnyszu, do tej pory Rada Gminy Krasne nie wyraziła woli współfinansowania wkładu własnego dla tej inwestycji.

– Dotychczas Rada Gminy Krasne nie wyraziła woli uczestnictwa w kosztach realizacji inwestycji poprzez współfinansowanie wkładu własnego. Samorząd Powiatu Przasnyskiego liczy na zmianę stanowiska władz gminy w tej sprawie i pozostaje otwarty na rozmowy dotyczące zakresu oraz wysokości ewentualnego udziału finansowego Gminy Krasne. Do chwili obecnej nie wpłynęła jednak propozycja dofinansowania ani sygnał świadczący o gotowości do podjęcia takich negocjacji –poinformowało, w odpowiedzi na zadane przez nas pytania, Starostwo Powiatowe w Przasnyszu.

– W przypadku podjęcia przez Gminę Krasne decyzji o współudziale w realizacji przedsięwzięcia, podobnie jak ma to miejsce przy wielu inwestycjach drogowych realizowanych we współpracy samorządów, Powiat Przasnyski będzie mógł złożyć wniosek o dofinansowanie zadania w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg – dodaje samorząd.

Powiat ma nadzieję na kasę, gmina Krasne na rondo

– Bez wątpienia realizacja tej inwestycji przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa i organizacji ruchu drogowego w miejscowości Wężewo, dlatego Powiat ma nadzieję na wypracowanie wspólnego stanowiska umożliwiającego skuteczne pozyskanie środków zewnętrznych na ten cel – napisano.

Co na to gmina Krasne? Odpowiedź padła na sesji tamtejszej rady gminy. Okazuje się, iż lokalni samorządowcy nie chcą półśrodków i marzą o budowie ronda.

– Zatrzymaliśmy się z koncepcją powiatu przasnyskiego, ponieważ uznaliśmy, iż zaproponowane rozwiązanie byłoby tylko doraźne, a znacznie lepsze byłoby rondo. Mamy obawy, iż gdyby skrzyżowanie zostało teraz przebudowane według projektu powiatu, to na budowę ronda w przyszłości nie byłoby już żadnych szans – tłumaczył na sesji wójt gminy Krasne Michał Szczepański.

Z sali pojawiły się też głosy, iż złym pomysłem jest również przyznanie pierwszeństwa autom jadącym od strony Warszawy, i iż takie rozwiązanie mogłoby spowodować jeszcze większe zagrożenie dla lokalnych kierowców próbujących włączyć się do ruchu.

Budowa ronda raczej mało prawdopodobna

Wizja ronda proponowana przez gminę Krasne może być jednak mało realna. Powiatowi drogowcy już wcześniej rozważali taki scenariusz. Z ich analiz wynikało, iż budowa ronda w Wężewie jest bardzo problematyczna technicznie i ze względu na brak miejsca wiązałaby się choćby z koniecznością wywłaszczeń, a nawet… wysiedlenia okolicznych mieszkańców.

ren

Idź do oryginalnego materiału