Temat rolniczych kosztów ponoszonych na paliwo rozgorzał na lipcowej sesji rady powiatu bialskiego. - Mam ważne pytanie do przewodniczącego komisji rolnictwa – zgłosił radny Marek Uściński. - Wiemy, iż w tej chwili są żniwa. Kombajny jeżdżą po polach, ciągniki też jeżdżą, zwożą zboże z pól. Olej napędowy jest po osiem, ponad osiem złotych i pytanie do pana przewodniczącego, dlaczego nie pochyliliście się nad tym problemem, żeby apel wystosować odnośnie specjalnych cen paliwa dla rolników, żeby obniżyć koszty, bo to przecież teraz wiadomo tych ciągników nakupiono, to są duże ciągniki, kombajny też mają duże silniki i te zużycie paliwa jest olbrzymie – wskazał radny. Podzielił się z kolegami informacją, iż właśnie kupował paliwo w Białej Podlaskiej i płacił 7,95 zł. - Ale jest i po 8,15 zł, pozostało droższe. Także tutaj pytanie do pana przewodniczącego, dlaczego nie uwzględniliście możliwości apelu w tej sprawie i czy zamierzacie ten błąd naprawić? - dopytywał Uściń
ski.Przewodniczący komisji: Musimy to jakoś przetrwaćWywołany do tablicy radny Marek Sulima, przewodniczący komisji rolnictwa w radzie powiatu przypomniał, z czego wynikają obecne ceny paliw. - Ta wojna, która trwa cały czas, prowadzona przez Trumpa, nie może się zakończyć – wskazał przewodniczący. Jednocześnie dodał, iż przecież rząd pracuje nad rozwiązaniami.
Minister rolnictwa ogłasza, iż będzie dopłacał 2 zł, szykuje się jakaś uchwała. No ona powinna być teraz jak najbardziej zasadna, bo w tej chwili tankujemy te drogie paliwo – przyznał. Przewodniczący komisji dodał jednocześnie, iż pamięta czasy, gdy za paliwo płacić trzeba było jeszcze więcej. - Były lata kiedy tankowałem za 9 zł paliwo, w czasie związanym z Covidem. No i też było ciężko. To są ciężkie chwile dla rolnikó
w.Marek Sulima zastanawia się jednak, czy ogólnie obniżanie cen paliw na dłuższą metę jest dobre. - Czy my naprawdę, jako obywatele, wyjdziemy na tym taniej? Ktoś musi te koszty pokryć i zapłacimy w jakichś innych podatkach. Te pieniądze muszę wrócić do budżetu. Dzisiaj obniżymy, ale ktoś musi do tego później dołożyć. Musimy to jakoś przetrwać. Natomiast mam nadzieję, że, iż obietnica ministra co do 2 zł dopłaty będzie spełniona i w jakiś sposób zrekompensuje koszty – konkludował.Radnemu Uścińskiemu podpowiada, iż i on może przygotować stanowisko w sprawie, która uważa za istotną. - Kiedy obradowaliśmy jako komisja rolnictwa, takich cen paliw nie było. One w ostatnim czasie panie radny jakby zaczęły tak drastycznie szybować – podkreślił przewodniczący komisji rolnictwa, dodając, iż rolnicy nie płacą 8 złotych za paliwo, tylko minus 1,48 zł, czyli 6,60 zł. - I to ma być zwiększone do 2 złotych, według zapowiedzi ministra. Myślę, iż powinien rząd się nad tym pochylić – dodał Sulima.Żądania i obietniceTemat podniesienia kwoty zwrotu akcyzy za paliwo rolnicze na scenie krajowej rozgorzał w sierpniu. Z żądaniem wprowadzenia wyższej kwoty, objazd po kraju w charakterze kandydata PiS na premiera realizuje właśnie poseł Przemysław Czarnek. Będąc u rolników w gm. Grabica, poseł mówił: Żądamy od Ministerstwa Rolnictwa przeznaczenia środków finansowych natychmiast, także za sierpień, na zwrot akcyzy w wysokości 2 zł za litr, co przy ograniczeniach maksymalnych da rolnikom do hektara 60 zł więcej – mówił poseł PiS. Przypominał, iż rząd PiS już w 2023 roku wprowadził zwrot akcyzy na paliwo rolnicze w wysokości 2 zł. Jak mówił, w tej chwili jest on utrzymywany na poziomie 1,48 zł.Obecnie rolnicy mogą ubiegać się o zwrot podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego w wysokości 1,48 zł za litr. Limit wynosi 110 litrów na 1 ha użytków rolnych oraz 40 litrów na 1 DJP (jedno duże zwierzę lub stado zwierząt o łącznej masie 500 kg). Tymczasem pod koniec lipca minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiedział podniesienie tej kwoty do 2 zł. Szef resortu rolnictwa przypomniał o swojej obietnicy na „X” , 8 sierpnia. - Już 24 lipca ogłosiłem podniesienie zwrotu akcyzy do 2 zł – i to w tym roku! - przypominał posłowi Czarnkowi, minister. Pisma branżowe zwracają jednak uwagę na to, iż minister Krajewski nie wskazał konkretnego terminu wprowadzenia wyższej stawki. Tymczasem w tej chwili trwa nabór wniosków na zwrot akcyzy za paliwo rolnicze zakupione przez rolników do końca lipca. O zwrot akcyzy za to, w które rolnicy zaopatrują się od sierpnia b.r., będą mogli wnioskować na początku przyszłego roku.