

Mieszkańcy zwracają uwagę na coraz bardziej pochylające się nad ścieżką spacerową w Parku Miejskim w Przasnyszu drzewo, które znacznie utrudnia przejście.
Władze miejskie przekazują, iż na ten moment wycinka nie jest brana pod uwagę, a samorząd planuje rozwiązanie pozwalające pogodzić bezpieczeństwo spacerowiczów z ochroną drzewa.
„Niedługo trzeba będzie skakać”
Do naszej redakcji napisał czytelnik, który zwrócił uwagę na drzewo rosnące przy ścieżce na wyspie w Parku Miejskim im. Tadeusza Kościuszki w Przasnyszu.
Drzewo coraz bardziej pochyla się nad trasą spacerową i zaczyna utrudniać przejście. Mieszkaniec pyta, czy zostanie usunięte.
– Co z tym powalonym drzewem? Czemu nie jest usunięte? Niedługo trzeba będzie przez nie przeskakiwać – pisze.
Urząd Miasta: drzewo żyje
O sprawę zapytaliśmy w Urzędzie Miasta w Przasnyszu.
Jak wyjaśnia zastępca burmistrza Łukasz Machałowski, drzewo nie obumarło i ma wartość przyrodniczą, dlatego nie jest planowana jego wycinka.
– Drzewo jest pod ochroną konserwatorską. Ono żyje i nie będziemy go wycinać. Projektujemy podniesienie drzewa i pergolę tunelową – przekazał zastępca burmistrza.
Spacer pod zielonym tunelem
Choć szczegóły projektu nie zostały jeszcze ujawnione, planowana konstrukcja ma umożliwić bezpieczne prowadzenie ścieżki spacerowej tak, aby piesi mogli swobodnie przechodzić, a chronione drzewo przez cały czas rosło i stanowiło element krajobrazu parku.

ren

5 dni temu










