Posłanka Arent z PiS krzyczała do Giertycha: "Morderca!". Zapewnia: Mam dowody

21 godzin temu
Zdjęcie: Sejm


Iwona Arent, posłanka PiS-u, która w Sejmie wyzwała Romana Giertycha od "morderców", nie wycofuje się ze swoich słów. Wręcz przeciwnie - na korytarzu sejmowym powtórzyła do kamery TVN24, iż Giertych to "pośredni morderca" i chętnie spotka się z nim w sądzie.
Okrzyki "morderca!" w Sejmie: Wystąpienie Romana Giertycha na mównicy zakłócili Jarosław Kaczyński oraz grupa parlamentarzystów PiS-u. Tuż obok mecenasa, posła KO stanęła posłanka Iwona Arent, która skandowała pod jego adresem "morderca!". Okrzyk podchwyciła grupa zebrana wokół mównicy. Reporter TVN24 Radomir Wit zapytał Arent, dlaczego krzyczała tak do Giertycha. - Bo to jest morderca! Pośrednio jest mordercą - powtórzyła kilka razy. - Jego adwokaci doprowadzili do takiego stanu panią Barbarę Skrzypek - mówiła. Dziennikarz zapytał, czy polityczka ma jakieś dowody. - Oczywiście. Wystarczy, iż pani Basia Skrzypek mówiła po tym przesłuchaniu, iż źle się czuła, były nieprawidłowości. Wiele nieprawidłowości przy przesłuchaniu pani Barbary Skrzypek. O godzinie 12:00 mamy posiedzenie, przedstawimy je - dodała Arent.


REKLAMA


Giertych zapowiada kroki prawne i pozwy: Dziennikarz TVN24 przekazał to swojej rozmówczyni, która odwróciła się do kamery i oświadczyła: - Proszę bardzo. Niech mnie pozywa. Ja z panem Giertychem chętnie spotkam się w sądzie i udowodnię mu, iż jest pośrednio mordercą - zapewniła. Arent opublikowała też fragment środowych obrad na X, gdzie stwierdziła, iż posłowie jej ugrupowania "w odpowiedzi na jego [Giertycha] wystąpienie - głośno wyrazili swoje niezadowolenie z jego działań, przede wszystkim w trosce o przyszłość Polski i jej obywateli!".


Zobacz wideo Wielka awantura w Sejmie. Kaczyński wyzywał się z Giertychem na mównicy!


Prokuratura poinformowała o przyczynie zgonu Barbary Skrzypek: Był nią rozległy zawał. Śledztwo w sprawie przekazano do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Była współpracowniczka Jarosława Kaczyńskiego i szefowa jego biura zmarła w sobotę 15 marca, w domu, w obecności członka rodziny. Taką wiadomość przekazał Piotr Antoni Skiba z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Trzy dni wcześniej Skrzypek była przesłuchiwana w śledztwie dotyczącym sprawy tzw. dwóch wież i spółki Srebrna powiązanej z PiS-em. Politycy tej partii oskarżają prokuraturę i władze o przyczynienie się do śmierci Barbary Skrzypek.


Czytaj również: "Kaczyński w Sejmie: Nie ma sprawy 'dwóch wież', to był rysunek".Źródło: TVN24, Gazeta.pl
Idź do oryginalnego materiału