Czy żyjemy w nowej epoce geologicznej – antropocenie? Najnowsze badanie, przeprowadzone z udziałem polskich naukowców, sugeruje, iż tak, a torfowisko Na Równi pod Śnieżką jest jednym z kluczowych dowodów na to twierdzenie. Dlaczego to właśnie torf należy do najważniejszych kronik światowych dziejów?
Antropocen, czyli gdy człowiek zaczął zmieniać Ziemię
W 2000 r. holenderski chemik Paul Crutzen i amerykański biolog Eugene F. Stoermer zaskoczyli świat odważną hipotezą o końcu epoki holocenu. W głośnym artykule pt. Antropocen zasugerowali, iż działalność człowieka wyraźnie zmienia funkcjonowanie całego systemu Ziemi, ingerując również w sferę geologiczną.
Idea spotkała się z mieszanym odbiorem. Część naukowców ją poparła, postulując, aby za oficjalny początek antropocenu uznać lata 50. XX w. Inni sprzeciwili się tezie, twierdząc, iż chodzi o pojęcie środowiskowe, a nie geologiczne. Do sporu w 2024 r. odniosła się Międzynarodowa Unia Nauk Geologicznych (IUGS), odrzucając propozycję formalnego ustanowienia antropocenu. Decyzję uzasadniono stwierdzeniem, iż tak krótki i stosunkowo niedawny okres ludzkiej transformacji nie powinien być wyodrębniany jako formalna epoka geologiczna.
Nie wszyscy pogodzili się z tym stanowiskiem. 8 września 2026 r. w czasopiśmie Nature Reviews Earth & Environmentukazał się artykuł opisujący badanie sugerujące, iż można bardzo precyzyjnie wskazać początek nowej epoki. Jedna ze współautorek publikacji – prof. Barbara Fiałkiewicz-Kozieł z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu – uważa wręcz, iż pod względem wyrazistości można je porównać jedynie z granicą kreda-paleogen, związaną z wymieraniem dinozaurów przed 66 mln lat.
Szukając plutonu w osadach
Zwolennicy antropocenu szukają w osadach ziemskich dowodów na zasięg i znaczenie ludzkiej ingerencji. Do najważniejszych markerów zaliczają radioaktywne izotopy plutonu, będące pozostałością po detonacjach jądrowych. Pozostałe markery obejmują również stabilne izotopy węgla i azotu, cząstki popiołu lotnego i inne substancje powstałe w wyniku spalania paliw kopalnych, zanieczyszczeń przemysłowych i zmian biotycznych na Ziemi, które rozpoczęły się w połowie XX w.
Torfowisko Na Równi pod Śnieżką znalazło się w gronie 12 lokalizacji opisanych we wrześniowym artykule jako najważniejsze punkty przemawiające za nastaniem antropocenu. Jak wyjaśnia prof. Fiałkiewicz-Kozieł, wskaźniki zidentyfikowane w osadach wodnych, skalnych i glebowych dokumentują gwałtowne odejście od stabilnych warunków holocenu, trwającego od końca ostatniego zlodowacenia około 11,7 tys. lat temu.
Za punkt referencyjny antropocenu uznano kanadyjskie jezioro Crawford Lake, w którego osadach zidentyfikowano m.in. radionuklidy pochodzące z prób jądrowych, cząstki węgliste ze spalania węgla i ropy, a także poprzemysłowe związki żelaza, potasu, tytanu, miedzi i ołowiu.
Wśród hotspotów dowodzących wpływu działalności ludzkiej na Ziemię znalazły się również włoska jaskinia krasowa Enresto, dno Basenu Wschodniego Gotlandzkiego na Bałtyku, ujście rzeki San Francisco do oceanu i australijska rafa koralowa North Flinders.
Torfowisko pod Śnieżką jako kronika Ziemi
Polskie torfowisko Na Równi pod Śnieżką okazało się dla badaczy kopalnią wiedzy. Położone na wysokości 1350–1450 m n.p.m. i zasilane wyłącznie wodą z opadów atmosferycznych stanowi wyjątkowe archiwum osadów transportowanych drogą powietrzną. W karkonoskim torfie znaleziono m.in. ślady plutonu po próbach termojądrowych w 1952 r., izotopy cezu pochodzące z katastrofy w Czarnobylu oraz mulit, czyli minerał powstający podczas spalania węgla w wysokiej temperaturze.
Znając tempo akumulacji torfu (0,66 cm rocznie w przypadku torfowiska Na Równi pod Śnieżką), naukowcy są w stanie bardzo precyzyjnie określić pochodzenie poszczególnych osadów. W kwaśnym i ubogim w tlen środowisku obumierające torfowce (Sphagnum) rozkładają się na tyle powoli, iż stają się gąbką pochłaniającą i zatrzymującą w miejscu wszystkie napływające substancje.
Spór o to, czy antropocen jest tylko subiektywnym opisem transformacji planety, czy też powinien zostać uznany za formalną jednostkę geologicznej skali czasu, trwa przez cały czas i nie zostanie rozstrzygnięty w najbliższym czasie. Warto jednak mieć świadomość, iż torfowiska pamiętają i przechowują świadectwo o cywilizacji przez długie wieki.
Pisząc artykuł, korzystałam z:
Waters, C.N., Zalasiewicz, J., Turner, S.D. et al. Defining the Anthropocene using precise geological evidence. Nat Rev Earth Environ 7, 612–632 (2026). https://doi.org/10.1038/s43017-026-00817-8
https://amu.edu.pl/dla-mediow/komunikaty-prasowe/polskie-torfowisko-wsrod-kluczowych-swiadectw-antropocenu

1 godzina temu















