W Stanach Zjednoczonych znajduje się jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na świecie – Mount Rushmore. To ogromna góra, w której wykuto twarze czterech prezydentów USA. Każda z nich ma wysokość kilkunastu metrów. Kiedy patrzy się na nie z daleka, wyglądają jak strażnicy historii wykuci w skale.
Fot. WikipediaNiedaleko tego miejsca powstaje jeszcze bardziej niesamowita rzeźba – pomnik Szalonego Konia, słynnego wodza rdzennych Amerykanów. Ma to być największa rzeźba na świecie, przedstawiająca wojownika siedzącego na koniu i wskazującego ręką w dal, jakby mówił: „To jest nasza ziemia”.
I właśnie tutaj pojawia się polski wątek. Przy tworzeniu gigantycznego pomnika Szalonego Konia pracował Korczak Ziółkowski – mieszkający w USA rzeźbiarz polskiego pochodzenia. Został zaproszony do tego projektu ze względu na swój niezwykły talent i doświadczenie w pracy przy wielkich kamiennych rzeźbach.
Fot. WikipediaZiółkowski poświęcił temu ogromnemu dziełu całe swoje życie. Pracował w bardzo trudnych warunkach – wysoko w górach, przy wietrze, w deszczu i palącym słońcu. Jego praca była wymagająca i niebezpieczna – do rzeźbienia skał używano choćby dynamitu!
Co ciekawe, pomnik Szalonego Konia wciąż nie został ukończony. Prace nad rzeźbą realizowane są już od wielu lat i są kontynuowane przez rodzinę zmarłego już artysty. To pokazuje, jak ogromne i skomplikowane jest całe przedsięwzięcie.
Fot. WikipediaDzięki pracy Korczaka Ziółkowskiego w tym niezwykłym miejscu w Dakocie Południowej można znaleźć dziś polskie ślady. To niesamowite, iż Polak pomógł stworzyć jedne z największych rzeźb na świecie! Kamienne twarze wykute w skałach przypominają odwiedzającym, iż historia może być zapisana nie tylko w książkach, ale też w sztuce.
WEM











![Relikwie św. Jana Pawła II w parafii w Kleczkowie [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/705939117_122119420634854787_5663106160757848566_n.jpg)



