Polska przez cały czas bez ustawy reprywatyzacyjnej. Apel do ministra Żurka

1 godzina temu

Przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego, Zrzeszenia Osób Dotkniętych Skutkami Dekretu Warszawskiego „Dekretowiec” oraz spadkobiercy dawnych właścicieli apelują do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka o zaprzestanie powtórnej nacjonalizacji nieruchomości i przywrócenie praworządności.

Wskazują, iż Polska pozostaje jedynym krajem byłego bloku wschodniego, który po 1989 roku nie uchwalił ustawy reprywatyzacyjnej. Zarzucają Komisji Weryfikacyjnej i Urzędowi m.st. Warszawy pozbawianie prawowitych sukcesorów odzyskanego majątku. Jednym z przykładów jest kamienica Michała Sobańskiego przy ul. Nowogrodzkiej 10 w Warszawie.

Uczestnicy briefingu prasowego podpisali wspólny apel do ministra sprawiedliwości o przywrócenie praworządności i dotrzymanie obietnic przedwyborczych z 2023 roku.

35 lat zaniechań legislacyjnych i niespełnione obietnice wyborcze

26 października 1945 r. komunistyczne władze wydały dekret o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, pozbawiając tysiące rodzin ich słusznej własności.

Warto dodać, iż dekret Bieruta w swojej istocie był bezpośrednio inspirowany przez Józefa Stalina. Bolesław Bierut, w pełni uległy dyktatowi Moskwy, wdrażał w Warszawie sowiecką doktrynę całkowitego wykorzenienia własności prywatnej.

Radzieccy planiści i ideolodzy wywierali przemożny wpływ na kształt powojennej odbudowy stolicy w duchu socrealizmu. To z ich inicjatywy wyburzano i rozbierano wiele ocalałych po wojnie, zabytkowych kamienic – uznawanych przez komunistyczne władze za przeżytek „burżuazyjnej architektury” – by na ich gruzach budować socjalistyczne miasto.

Dziś, mimo upływu ponad 35 lat od transformacji ustrojowej w 1989 roku, żadne z kolejnych ugrupowań rządzących nie zdecydowało się na uchwalenie kompleksowej ustawy reprywatyzacyjnej lub restytucyjnej.

– Rocznica 26 października to tragiczny symbol powojennej grabieży majątku prywatnego. Niestety, po 35 latach od upadku komunizmu musimy z bolesną konsternacją stwierdzić, iż RP zawiodła w obszarze ochrony własności. Polska jest jedynym krajem naszego kręgu kulturowego, w którym nie dokonała się cywilizowana reprywatyzacja. Zamiast uchwalenia przejrzystej ustawy, państwo rękami niekonstytucyjnej Komisji Weryfikacyjnej powraca do komunistycznych praktyk. Reprywatyzacja została w przestrzeni publicznej zakłamana i zrównana z przestępczym handlem roszczeniami, podczas gdy w rzeczywistości chodzi o zadośćuczynienie za bezprawne wywłaszczenia majątków rodowych. Jeśli władze nie zatrzymają tego mechanizmu, podejmiemy stanowcze kroki na arenie międzynarodowej, w tym przed organami Unii Europejskiej oraz Trybunałem w Strasburgu – zapowiada Marcin Konrad Schirmer, prezes Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego.

Dalsza część tekstu jest pod wywiadem

Proceduralny dyktat Komisji Weryfikacyjnej i ignorowanie prawa

Działająca przy Ministerstwie Sprawiedliwości Komisja Weryfikacyjna powstała w 2017 roku pod hasłami walki z patologiami i ochroną lokatorów.

Jednak – jak wskazują dane orzecznicze – w ponad 95% przypadków organ ten nie stwierdza przestępstw ani korupcji, ale uchyla ostateczne decyzje reprywatyzacyjne sprzed kilkunastu lat na podstawie uznaniowej, odmiennej oceny materiału dowodowego.

– Komisja Weryfikacyjna funkcjonuje w całkowitym oderwaniu od standardów państwa prawa. Z jednej strony przyznaje własnym rozstrzygnięciom pełną, 10-letnią ochronę, z drugiej – arbitralnie uchyla ostateczne decyzje państwowe sprzed kilkunastu lat, ignorując ustawowe terminy przedawnienia z KPA. Dodatkowo orzecznictwo retroaktywne – stosowanie nowych uchwał sądowych ze skutkiem wstecznym do spraw dawno rozstrzygniętych – niszczy jakikolwiek poziom pewności obrotu prawnego w Polsce. Od dziesięcioleci walczymy z krzywdzącym mitem „śpiochów” czy obcych handlarzy. Prawowici właściciele od lat 40. nieprzerwanie dochodzili swoich praw, napotykając na celową opieszałość urzędów, a dziś w XXI wieku odbiera się im to, co zdołali odzyskać – wskazuje Juliusz Cercha-Fedorowicz, przedstawiciel Zrzeszenia Osób Dotkniętych Skutkami Dekretu Warszawskiego „Dekretowiec”.

Studium przypadku: ul. Nowogrodzka 10. Rodzinna sukcesja i zablokowana rewitalizacja

Symbolicznym przykładem urzędniczej samowoli stała się zabytkowa kamienica przy ul. Nowogrodzkiej 10 w Warszawie, w której odbył się briefing prasowy.

Budynek wzniesiony przez rodzinę Lubomirskich i przekazany Czartoryskim stał się symbolem ponownej nacjonalizacji.

Warto podkreślić, iż w czasie wojny Aniela Czartoryska ukrywała polskich obywateli pochodzenia żydowskiego, za co otrzymała tytuł Sprawiedliwej wśród Narodów Świata.

Obecny sukcesor i spadkobierca rodzinny, Michał Sobański, scalił majątek rodowy po przodkach, zainwestował miliony złotych w ratowanie zabytku oraz bezkonfliktowo zapewnił nowe, własnościowe mieszkania (m.in. w Łomiankach) dla wszystkich rodzin lokatorskich.

Mimo to Komisja Weryfikacyjna uchyliła decyzję reprywatyzacyjną. Co więcej, mimo iż Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniami wstrzymał wykonanie decyzji Komisji, Urząd m.st. Warszawy próbuje bezprawnie przejmować zarząd nad nieruchomością przy Nowogrodzkiej 10.

– Sprawa kamienicy przy ulicy Nowogrodzkiej 10 w pigułce pokazuje mechanizm bezprawia, z jakim mamy do czynienia. Nasz klient, Michał Sobański, wszedł w sprawy tej nieruchomości jako bezpośredni spadkobierca i sukcesor uniwersalny po swoich przodkach z rodziny Czartoryskich. Unieważnienie tej decyzji przez Komisję opiera się na błędnej i dorobionej na siłę interpretacji prawnej, utożsamiającej dziedziczenie rodzinne ze skupem roszczeń. Jednak najgroźniejszy dla praworządności jest fakt, iż Urząd m.st. Warszawy ignoruje postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego o wstrzymaniu wykonania decyzji Komisji. Sąd wprost orzekł, iż decyzja Komisji nie wywołuje skutków prawnych do czasu wyroku. Mimo to Ratusz próbuje przejmować zarząd i wkraczać w prawne relacje z najemcami. To sytuacja, w której organ władzy samorządowej stawia się ponad prawomocnymi rozstrzygnięciami sądów Rzeczypospolitej – mówi dr Tomasz Ludwik Krawczyk, adwokat, partner GKR Legal.

Apel do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka

Kulminacyjnym momentem spotkania było złożenie podpisów pod apelem do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

W liście otwartym reprezentanci Ziemian, Dekretowców i spadkobierców sformułowali cztery najważniejsze żądania:

  • natychmiastowego wstrzymania prac i likwidacji Komisji Weryfikacyjnej jako niekonstytucyjnego organu naruszającego zasadę trójpodziału władz;
  • uchwalenia cywilizowanej ustawy reprywatyzacyjnej, gwarantującej zadośćuczynienie i uregulowanie stanu prawnego nieruchomości w Polsce;
  • bezwzględnego respektowania postanowień i wyroków sądów administracyjnych przez Urząd m.st. Warszawy oraz prezydenta Rafała Trzaskowskiego;
  • wstrzymania procedury powtórnej nacjonalizacji mienia odzyskanego przez prawowitych spadkobierców oraz wywiązania się ze złożonych Polakom obietnic przedwyborczych dotyczących przywrócenia państwa prawa.

Dokument zostanie przekazany do Kancelarii Ministra Sprawiedliwości.

Poznaj całą treść APELU⇒.Apel do MS_26.10.2026

Idź do oryginalnego materiału