Polacy otworzyli domy i portfele. Pomocy dla Ukrainy nie da się w pełni policzyć

1 godzina temu
Miliony paczek, przejazdy z granicy, miejsca przy rodzinnych stołach i wolne pokoje oddane uchodźcom. Polskiej pomocy dla Ukrainy nie da się opisać wyłącznie miliardami. Oficjalne dane pokazują jednak, jak wielki był społeczny zryw po rosyjskiej inwazji.
Idź do oryginalnego materiału