Polacy dostaną pisma grozy. Fiskus żąda setek tysięcy złotych za brak jednego podpisu

2 godzin temu

Tysiące Polaków mierzą się w tej chwili z dramatycznymi wezwaniami z urzędów skarbowych, które domagają się zapłaty zaległego podatku od sprzedaży nieruchomości sprzed niemal dwóch dekad. Problem dotyczy osób, które w latach 2007–2008 skorzystały z tzw. ulgi meldunkowej, ale nie dopełniły jednego, biurokratycznego formalizmu – nie złożyły oświadczenia o zameldowaniu. Choć Trybunał Konstytucyjny uznał te przepisy za wadliwe, skarbówka przez cały czas żąda kwot sięgających choćby 250 tys. złotych, co dla wielu rodzin oznacza finansową katastrofę.

Fot. Warszawa w Pigułce

Spór o ulgę meldunkową stał się jednym z najpoważniejszych konfliktów systemowych w polskim prawie podatkowym. Mimo interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich, tysiące podatników wciąż pozostają w niepewności, czekając na sprawiedliwe rozwiązanie sytuacji, która wynika z błędów legislacyjnych sprzed lat.

Ulga meldunkowa: Krótki termin, ogromne konsekwencje

Preferencja podatkowa, która dziś spędza sen z powiek tysiącom obywateli, obowiązywała jedynie przez dwa lata – od 1 stycznia 2007 r. do 31 grudnia 2008 r.. Miała chronić przed 19-procentowym podatkiem PIT te osoby, które sprzedawały nieruchomość przed upływem 5 lat od jej nabycia.

Warunek zwolnienia: Podatnik musiał być zameldowany w sprzedawanym lokalu przez minimum 12 miesięcy.

Błąd formalny: Przepisy przejściowe wymagały złożenia oświadczenia o zameldowaniu, ale wzór dokumentu nigdy nie został oficjalnie udostępniony.

Skala problemu: Szacuje się, iż wezwania do zapłaty mogą trafić do blisko 19 tys. osób, które nieświadomie pominęły ten formalny wymóg.

Rodzaj nieruchomości: Podatek dotyczy nie tylko mieszkań i domów, ale także udziałów w nieruchomościach czy spółdzielczych własnościowych praw do lokalu.

Wyrok, który „nie istnieje”, i walka o sprawiedliwość

W lipcu 2025 roku wydawało się, iż sprawa znajdzie swój szczęśliwy finał. Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż sam fakt zameldowania powinien wystarczyć do uzyskania ulgi, a wymóg składania oświadczenia był niekonstytucyjny.

  • Brak publikacji: Wyrok TK do tej pory nie został opublikowany, co oznacza, iż formalnie nie wszedł w życie i urzędy skarbowe mogą go ignorować.
  • Rola RPO:** Rzecznik Praw Obywatelskich domaga się od Ministra Finansów systemowego rozwiązania problemu, podkreślając, iż państwo nie dało podatnikom realnej szansy na skorzystanie z ulgi.
  • Przedawnienie:** Sytuację komplikują kwestie przedawnienia i trudności w uchylaniu starych decyzji skarbowych, co może uniemożliwić odzyskanie wpłaconych już pieniędzy.

Jak legalnie uniknąć 19 proc. podatku w 2026 roku?

Współczesne przepisy oferują inne drogi do uniknięcia opodatkowania przy sprzedaży nieruchomości przed upływem 5 lat, opierające się na tzw. własnych celach mieszkaniowych.

Zwolnienie przysługuje, jeżeli w ciągu 3 lat od transakcji wydasz środki na:

Zakup innej nieruchomości mieszkalnej.

Spłatę lub refinansowanie kredytu hipotecznego.

Remont lub zakup wyposażenia (meble, sprzęt AGD) do nowego lokalu.

Jeśli w latach 2007–2008 sprzedałeś nieruchomość i korzystałeś z meldunku jako tarczy podatkowej, zachowaj szczególną czujność przy odbieraniu korespondencji z urzędu skarbowego. W 2026 roku fiskus przez cały czas ma prawo domagać się zapłaty zaległości wraz z odsetkami, jeżeli nie posiadasz dowodu złożenia oświadczenia sprzed lat.

Warto skonsultować się z doradcą podatkowym, powołując się na opinię RPO oraz wyrok TK, aby przygotować ewentualne odwołanie od decyzji skarbówki. Pamiętaj, iż w obecnym systemie każda inwestycja w nowy dom musi być precyzyjnie udokumentowana fakturami, aby została uznana za cel mieszkaniowy zwalniający z podatku.

Idź do oryginalnego materiału