Podobno trzeba będzie drzeć. Dziś rano mama zadzwoniła, żeby mi to powiedzieć. Że trzeba będzie drzeć, żeby im się nie liczyło do frekwencji. Pod żadnym pozorem nic nie zaznaczać i nie wrzucać, podrzeć swoją kartkę do referendum. Tak przeczytała i pośpieszyła, żeby mnie poinformować. Jak drzeć? Pytam. W dzień wyborów tym bardziej w miejscu głosowania...
- Strona główna
- Wybory i nastroje
- Podobno trzeba będzie drzeć
Powiązane
Kto odpowiada za rozłam w PiS? Jasne wskazanie w sondażu
2 godzin temu
Jest data wyborów w Krakowie. Kto zastąpi Miszalskiego?
6 godzin temu
Jest data. Wtedy wybiorą prezydenta Krakowa
7 godzin temu
Kowalski ostro do Hołowni. "Za rok cię nie będzie w Sejmie"
14 godzin temu
Kiedy wybory w Krakowie? Tusk zabrał głos
14 godzin temu
Polecane
Zofia Beraś
12 godzin temu
Nie żyje Józef Broński, wieloletni Sekretarz Gminy Grybów
13 godzin temu

2 lat temu






