Podobno trzeba będzie drzeć. Dziś rano mama zadzwoniła, żeby mi to powiedzieć. Że trzeba będzie drzeć, żeby im się nie liczyło do frekwencji. Pod żadnym pozorem nic nie zaznaczać i nie wrzucać, podrzeć swoją kartkę do referendum. Tak przeczytała i pośpieszyła, żeby mnie poinformować. Jak drzeć? Pytam. W dzień wyborów tym bardziej w miejscu głosowania...
- Strona główna
- Wybory i nastroje
- Podobno trzeba będzie drzeć
Powiązane
Uczta / Dawid888
14 godzin temu
Mentzen szydzi z Trzaskowskiego i KO. "Lepszy były taboret"
15 godzin temu
Polecane
2027 w Końskich będzie Rokiem Księdza Marcelego Prawicy
56 minut temu
Podziękowanie za udział w uroczystościach pogrzebowych
17 godzin temu

2 lat temu







