Podobno trzeba będzie drzeć. Dziś rano mama zadzwoniła, żeby mi to powiedzieć. Że trzeba będzie drzeć, żeby im się nie liczyło do frekwencji. Pod żadnym pozorem nic nie zaznaczać i nie wrzucać, podrzeć swoją kartkę do referendum. Tak przeczytała i pośpieszyła, żeby mnie poinformować. Jak drzeć? Pytam. W dzień wyborów tym bardziej w miejscu głosowania...
- Strona główna
- Wybory i nastroje
- Podobno trzeba będzie drzeć
Powiązane
Piwo 0% dla wielu Polaków to przez cały czas piwo
40 minut temu
Polecane
Zmarł Jan Dobosz. Wieloletni radny Gorlic miał 81 lat
3 godzin temu
Zmarł Jarosław Rodak, wybitny garncarz i ceramik
4 godzin temu
"Potrzebujemy przestrzeni". Przerwali milczenie
4 godzin temu
Spytali go o rozwód Wiśniewskiego. Nie gryzł się w język
4 godzin temu

2 lat temu








