Wczoraj odbyło się spotkanie dotyczące Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla ulicy Granicznej i potencjalnej budowy spalarni. Dyskusja trwała trzy godziny. I było różnie. Czasami merytorycznie i konkretnie, czasami emocjonalnie.
Urzędnicy przedstawili plan, natomiast najwięcej pytań i cała dyskusja skupiła się na samej Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów. Na pytania przede wszystkim odpowiadał prezes MPEC Bernard Barteczko.
Na pewno temat nie budzi już takiego zainteresowania i emocji jak na początku. W ciągu dwóch lat mieszkańcy mieli okazję zapoznać się ze wszystkim co dotyczy tej sprawy. Są zwolennicy tej inwestycji, są przeciwnicy i osoby, których ta kwestia nie interesuje.
W różnych formach mieszkańcy zabrali głos w tej sprawie: przez petycje, protesty, dyskusję w internecie aż po udział w referendum dotyczącym przyszłości MPEC.
Nie zabrakło też mocnych przepychanek politycznych. Od samego początku twierdzimy jednak, iż to tak istotna sprawa, która będzie decydowała o sytuacji mieszkańców korzystających z ciepła dostarczanego przez MPEC powinna być rozpatrywana ponad podziałami politycznymi. Niestety, to nie do końca się udało.
Decyzja będzie miała wpływ na przyszłość miasta – wpływy podatkowe, sposób ogrzewania 70% mieszkań w Piekarach Śląskich i rachunki jakie zapłacimy za ciepło.
To już niemal ostatni krok we wszystkich procedurach i czas na podjęcie decyzji przez radnych. Sesja Rady Miasta odbędzie się pod koniec sierpnia.

1 dzień temu





![Muzyka, kabaret i mnóstwo atrakcji. Odpust ku czci św. Anny w Kamiance już wkrótce! [PROGRAM]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/dsc06465_normal.jpg)

