PiS i Konfederacja łączą siły. Wspólnie protestowali przeciwko zmianom w TK [ZDJĘCIA]

1 godzina temu

Kilkadziesiąt osób zebrało się we wtorek wieczorem na pl. Obrońców Warszawy, zaraz obok urzędu wojewódzkiego.

Przynieśli flagi i transparenty, wspólnie odśpiewali hymn, a następnie głos zabrała jedna z organizatorek, poseł Wioletta Kulpa.

- Jako Polacy, jako prawdziwi patrioci bronicie i stoicie na straży ostatniej ostoi demokracji - Trybunału Konstytucyjnego, który został przez panią Annę z Opola całkowicie zniszczony i zdeptany. To nie są sędziowie TK. Prezesem Trybunału jest cały czas legalnie wybrany pan Bogdan Święczkowski. Nie ma innych uzurpatorów - podkreślała.

Tłum skandował za to "zdrajcy", "wściekła baba", "nie bać Tuska" czy "ruda wrona orła nie pokona".

- Nie wiemy co wydarzy się w ciągu najbliższych godzin, czy rząd nie będzie chciał spacyfikować protestujących polskich patriotów. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć nieobliczalnego Donalda Tuska i tego, do czego może się jeszcze posunąć - oceniła.

Później przemówił także Marek Tucholski, prezes Ruchu Narodowego w Płocku.

- Nie było po '89 roku takiej sytuacji, żeby konstytucyjne organy państwa były siłą przejmowane. Z drugiej strony jest to wyjątkowy czas, bo choćby jak dziś tutaj patrzę, zgromadzili się ludzie z różnych stron - oprócz jednej - zjednoczeni w celu obrony Polski, obrony prawa, konstytucji, niezależności władz, Trybunału Konstytucyjnego oraz godności urzędu prezydenta RP - zaznaczył.

Od razu uprzedził, iż może nie być to ostatnia taka manifestacja, ponieważ nie wiadomo, ile obecny kryzys potrwa i jak się rozwinie.

Idź do oryginalnego materiału