- Mieszkańcy Krakowa powinni wybrać osobę, która nie będzie kontynuowała stylu prezydenta Aleksandra Miszalskiego. To by było dziwne, żeby po referendum znów stawiać na człowieka z tego samego środowiska - mówił w Radiu Kraków poseł PiS, Norbert Kaczmarczyk. Podkreślał też, iż Prawo i Sprawiedliwość nie daje jasnej deklaracji poparcia dla Łukasza Gibały, ponieważ w wielu sprawach są różnice między tym kandydatem a PiS-em. Z obu stron było też wiele krytycznych głosów. Jak jednak stwierdził Kaczmarczyk, w Krakowie chodzi nie tylko o zmianę personalną na fotelu prezydenta, ale przede wszystkim o zmianę stylu zarządzania miastem.