Mieszkańcy miejscowości Komorzno w gminie Wołczyn, od blisko ośmiu tygodni nie mogą normalnie korzystać z wody z wodociągu. Choć płynąca z kranów woda jest przejrzysta, przez cały czas nie nadaje się do picia, gotowania, prania ani kąpieli. Powodem jest skażenie pestycydami, którego skutki wciąż są usuwane.
Od początku kryzysu prowadzone są regularne płukania sieci wodociągowej. Stężenie szkodliwych substancji wyraźnie spadło, jednak proces oczyszczania trwa znacznie dłużej, niż początkowo zakładano.
W piątek, 12 czerwca, odbyło się spotkanie mieszkańców z burmistrzem Wołczyna, który – jak podkreślają mieszkańcy – pojawił się na miejscu po raz pierwszy od rozpoczęcia kryzysu. Podczas rozmów omawiano aktualną sytuację oraz dalsze działania związane z usuwaniem skutków skażenia wody.
– Mija już prawie dwa miesiące. Pestycydów jest coraz mniej, ale przez cały czas są obecne. Korzystamy z beczkowozów i cały czas czekamy na przywrócenie normalnych dostaw wody, czujemy się pozostawieni sami sobie – mówią mieszkańcy.
Największe emocje budzi brak odpowiedzi na pytanie, kto odpowiada za skażenie. Prowadzone śledztwo przez cały czas nie przyniosło przełomu.
– Słyszymy jedynie, iż śledztwo trwa. Trudno zrozumieć, dlaczego po tak długim czasie przez cały czas nie wiadomo, kto jest odpowiedzialny za tę sytuację i dlaczego nikt nas nie poinformował o skażeniu natychmiast – podkreślają mieszkańcy.
Eksperci wskazują, iż usunięcie zanieczyszczenia może być wyjątkowo skomplikowane. Według opinii naukowców pestycyd mógł połączyć się z osadami oraz biofilmem znajdującym się wewnątrz sieci wodociągowej. Oznacza to, iż zwykłe płukanie instalacji może nie wystarczyć do całkowitego usunięcia substancji.
Problemy rozpoczęły się, gdy z kranów zaczęła wypływać brunatna, pieniąca się ciecz o intensywnym zapachu przypominającym ropę naftową. Mieszkańcy natychmiast zaczęli zgłaszać niepokojące sygnały, a przeprowadzone badania potwierdziły obecność pestycydów w wodzie.
Skala skażenia była wyjątkowo duża. To sytuacja bezprecedensowa. Początkowe stężenia były bardzo wysokie. Dzięki prowadzonym działaniom udało się jednak znacząco ograniczyć poziom zanieczyszczeń – mówi Jan Wiącek burmistrz Wołczyna.
Według samorządowca pierwsze wyniki wskazywały na około 800-krotne przekroczenie norm. w tej chwili poziom substancji spadł do około 0,8 przy dopuszczalnej normie wynoszącej 0,1.
W najbliższych dniach zaplanowano kolejne płukania sieci z wykorzystaniem dodatkowych metod oczyszczania. W części miejscowości parametry wody spełniają już wymagane normy, jednak w kilku punktach przez cały czas odnotowywane są niewielkie przekroczenia.
Sanepid może wydać zgodę na przywrócenie wody do normalnego użytkowania dopiero wtedy, gdy normy zostaną spełnione na terenie całego sołectwa.
Relacja:
Autor: Wojciech Niewiadomski

1 godzina temu










