Park Miejski w Jaśle pod ostrzałem kruków. Procedury w GDOŚ realizowane są lata

3 godzin temu

Brudne ławki, zanieczyszczone alejki i narastająca frustracja spacerowiczów – tak wygląda codzienność w Parku Miejskim w Jaśle. Choć temat „zasranych” ławek wraca jak bumerang, rozwiązanie problemu utknęło w martwym punkcie. Powód? Biurokratyczna batalia z organizacjami ekologicznymi i brak ostatecznej decyzji z Warszawy.

Dlaczego w parku w Jaśle jest brudno?

Mieszkańcy Jasła słusznie wytykają palcami stan miejskiej infrastruktury. Miasto Jasło oficjalnie informuje, iż problem nie wynika z opieszałości służb porządkowych, a z blokady prawnej.

Mimo iż częstotliwość sprzątania w parku została zwiększona, przy obecnej skali bytowania kruków i gawronów, efekty są niemal niewidoczne. Jedynym skutecznym rozwiązaniem jest płoszenie ptaków, na które Miasto nie ma prawomocnej zgody.

Kalendarium walki o czysty Park Miejski w Jaśle

Sprawa ciągnie się od blisko czterech lat. Oto jak wygląda droga administracyjna, która blokuje sprzątanie miasta:

DataWydarzenieStatus
2 sierpnia 2022Rozpoczęcie postępowania o zgodę na płoszenie ptaków.W toku
12 grudnia 2023Pierwsza pozytywna decyzja.Zaskarżona przez OTOP i TOP
5 września 2025Druga pozytywna decyzja.Ponownie zaskarżona
Październik 2025Sprawa trafia do GDOŚ w Warszawie.Czeka na rozstrzygnięcie

Sokolnik w Jaśle? Miasto jest w pełnej gotowości

Władze Jasła postawiły na metodę sokolniczą. Jest ona uznawana za najskuteczniejszą i – co ważne dla środowiska – bezpieczną. Ptaki drapieżne naturalnie zniechęcają krukowate do gniazdowania w centrum miasta.

Jesteśmy gotowi do natychmiastowego rozpoczęcia działań. Jednak bez prawomocnej decyzji Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (GDOŚ), użycie sokołów byłoby złamaniem prawa” – informuje magistrat.

Co dalej z jasielskim parkiem?

Obecnie dokumentacja „leży” w Warszawie. Miasto Jasło zapewnia, iż nieustannie ponagla urzędników GDOŚ i interweniuje o jak najszybsze wydanie finalnego dokumentu.

Dla mieszkańców to walka o zdrowy rozsądek i możliwość normalnego korzystania z miejskiej zieleni. Czy stolica w końcu usłyszy głos z Jasła? Czas pokaże. Na ten moment pozostaje nam czekać na decyzję, która pozwoli sokołom przywrócić porządek w naszym parku.

Idź do oryginalnego materiału