Pamięć o ofiarach niemieckiej okupacji wciąż żywa. Kwiaty i znicze w miejscach pamięci na terenie gminy Mniów

1 dzień temu

Przedstawiciele samorządu, instytucji oraz lokalnych organizacji oddali hołd mieszkańcom gminy Mniów zamordowanym podczas II wojny światowej. Wiązanki kwiatów i symboliczne znicze pojawiły się w miejscach pamięci w Mniowie, Serbinowie, Zaborowicach oraz Grzymałkowie.

Upamiętnienie odbyło się w związku z przypadającą w 2026 roku 87. rocznicą wybuchu II wojny światowej. 1 września 1939 roku atak Niemiec na Polskę rozpoczął najtragiczniejszy konflikt zbrojny w dziejach, którego skutki dotknęły również mieszkańców gminy Mniów.

Hołd złożony w czterech miejscowościach

Każdego roku mieszkańcy gminy Mniów wracają pamięcią do tragicznych wydarzeń z okresu niemieckiej okupacji. Także w tym roku delegacje odwiedziły groby i miejsca upamiętniające osoby, które poniosły śmierć z rąk okupanta. Złożone kwiaty i płonące znicze stały się wyrazem szacunku dla ofiar, ale również potwierdzeniem, iż ich los pozostaje istotną częścią lokalnej historii.

W uroczystym upamiętnieniu uczestniczyli wójt gminy Mniów Piotr Wilczak, zastępca wójta Michał Milcarz, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego Mieczysław Gębski, członek zarządu powiatu kieleckiego Mirosław Gębski, a także radni Rady Gminy w Mniowie. W wydarzeniu wzięli udział również przedstawiciele organizacji społecznych, w tym Koło Gospodyń Wiejskich „Sasanki” z Mniowa oraz Koło Gospodyń Wiejskich „Serbinowianki”. – Pamięć o mieszkańcach naszej gminy, którzy zostali zamordowani podczas niemieckiej okupacji, jest naszym obowiązkiem. Spotykamy się przy ich grobach i pomnikach, aby oddać im należny hołd, ale także przypomnieć kolejnym pokoleniom, jak bolesne wydarzenia rozgrywały się w miejscach, które dziś są naszymi domami. Dziękuję wszystkim osobom i organizacjom, które wspólnie z nami pielęgnują tę pamięć – mówi wójt gminy Mniów Piotr Wilczak.

Historia zapisana w pamięci mieszkańców

Miejsca pamięci znajdujące się w Mniowie, Serbinowie, Zaborowicach i Grzymałkowie przypominają o dramatycznych losach lokalnej ludności podczas II wojny światowej. Za każdą tablicą, mogiłą i nazwiskiem kryją się historie konkretnych osób oraz rodzin, które doświadczyły terroru niemieckiego okupanta. – Symboliczny znicz i złożona wiązanka są prostymi, ale bardzo wymownymi gestami. Pokazują, iż mimo upływu kolejnych dziesięcioleci nie zapominamy o ofiarach i zachowujemy świadomość tego, co wydarzyło się na terenie naszej gminy. Pamięć historyczna pomaga nam lepiej rozumieć wartość pokoju, wolności i bezpieczeństwa – podkreśla zastępca wójta gminy Mniów Michał Milcarz.

Coroczne odwiedzanie miejsc pamięci jest także okazją do przekazywania lokalnej historii młodszym mieszkańcom. Dzięki zaangażowaniu samorządu, instytucji oraz organizacji społecznych pamięć o ofiarach niemieckiej okupacji pozostaje żywa i jest chroniona przed zapomnieniem.

Idź do oryginalnego materiału