Kwestia przedłużających się prac nad wielkopolskimi odcinkami drogi S11 wywołuje silne emocje. Poseł na Sejm, Bartłomiej Wróblewski podzielił się informacjami oraz spostrzeżeniami na temat przyczyn takiego stanu rzeczy. Jego zdaniem, przyczyną opóźnień jest brak koordynacji pomiędzy miejskimi i wojewódzkimi instytucjami zarządzającymi przebiegiem budowy. Wyraził też opinię, wedle której w Generalnej i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska zasiadają „radykalni ekoaktywiści”, którzy utrudniają podejmowanie kolejnych decyzji, tym samym opóźniając przebieg prac. Oprócz RDOSiu i GDOSiu, o opóźnienia obwinił też Urząd Wojewódzki w Poznaniu.
Według posła Wróblewskiego projekty takie jak budowa drogi S11 powinny być prowadzone zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju, a przy ich realizacji należy brać pod uwagę potrzeby okolicznych mieszkańców oraz interesy ekonomiczne i środowiskowe.
Na temat opóźnień wypowiedział się także Przewodniczący Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości, Michał Zieliński. Podkreślił, iż budowa drogi S11 jest strategiczna dla Wielkopolski, a jej ukończenie jest sprawą kluczową.
Działania RDOSiu i GDOSiu potępiły też radne PiS – Ewa Jemielity i Dorota Barełkowska. Radna Jemielity podkreśliła, iż budowa drogi ekspresowej mogłaby pomóc w rozwiązaniu problemów komunikacyjnych w okolicy wielu miejscowości znajdujących się w pobliżu Poznania. Z kolei Radna Barełkowska podzieliła się opiniami mieszkańców m.in. Tarnowa Podgórnego, Kurnika, Mosiny, czy Komornik, którzy wyrazili swoje wielkie niezadowolenie i rozczarowanie tempem postępów prac. Mieli też dopytywać o możliwe terminy zakończenia budowy i oddania nowej infrastruktury do ich dyspozycji.

3 godzin temu








![Atleta się nie zatrzymuje! Rekordowy start Doroty Gnozy! [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/4.jpg)



