Olsztyn chce rozszerzyć granice. „Samorząd Purdy jest oburzony”

news.5v.pl 12 godzin temu
  • O zamiarze poszerzenia swoich granic administracyjnych o 230 ha kosztem gminy Purda samorząd Olsztyna poinformował wójta Purdy, starostę olsztyńskiego, marszałka, wojewodę i parlamentarzystów wszystkich opcji politycznych
  • Prezydent Olsztyna Robert Szewczyk powiedział PAP, iż „Olsztyn jest jedynym miastem wojewódzkim w Polsce, który od bardzo wielu lat nie poszerzał swoich granic administracyjnych”
  • To nie prezydent powinien mówić, co będzie przegłosowywać rada miasta, tylko wypełniać uchwały rady miasta. My czekamy na uchwałę rady miasta i oczywiście będziemy przeciw — powiedział PAP zastępca wójta Purdy Marek Reda
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Onet

O zamiarze poszerzenia swoich granic administracyjnych o 230 ha kosztem gminy Purda samorząd Olsztyna poinformował wójta Purdy, starostę olsztyńskiego, marszałka, wojewodę i parlamentarzystów wszystkich opcji politycznych z prośbą, by ci ostatni „aktywnie wsparli działania samorządu Olsztyna”. Informacja o zamiarze zelektryzowała gminę Purda, która zdecydowanie się temu sprzeciwia, pomysłem Olsztyna nie jest zachwycony także powiat olsztyński.

Na czwartek zaplanowane jest spotkanie prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka z wojewodą warmińsko-mazurskim Radosławem Królem.

Będę namawiał oba samorządy, by się dogadały. Miasto musi się rozwijać, ma większy potencjał, ale rozumiem też argumenty gminy — powiedział PAP wojewoda Król, który nie chciał odpowiedzieć na pytanie, jak zaopiniuje wniosek Olsztyna o poszerzenie granic.

Prezydent Olsztyna Robert Szewczyk powiedział PAP, że „Olsztyn jest jedynym miastem wojewódzkim w Polsce, który od bardzo wielu lat nie poszerzał swoich granic administracyjnych”. w tej chwili Olsztyn zajmuje 88 km kw.

— Nie mamy takiej ilości wolnych terenów inwestycyjnych, by zbudować nową siedzibę sądów, prokuratur, archiwa tych instytucji. Moglibyśmy też przenieść tam z centrum miasta areszt — wymienił w rozmowie z PAP Szewczyk i dodał, iż „żadne miasto w Polsce by się nie rozwijało, jakby nie pozyskiwało gruntów sąsiadów”. Podczas środowej sesji rady miasta radny Szewczyk, który przedstawił pomysł, nie krył, iż część gruntów miasto zamierzałoby sprzedać pod budownictwo mieszkaniowe i w ten sposób podreperować swój budżet.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Atrakcyjność tych terenów, które chcemy pozyskać wynika z tego, iż przylegają one do Olsztyna. Musimy dbać o rozwój funkcji aglomeracyjnej Olsztyna, także o funkcje publiczne Olsztyna. To Olsztyn jest motorem rozwoju całego województwa, a skorzystają z tego sąsiednie gminy — powiedział prezydent Olsztyna.

Miasto to chce przejąć od Purdy 230 ha, z czego 176 ha to w tej chwili grunty rolne należące do KOWR.

Gmina Purda mówi stanowcze „nie”. „Wszyscy radni wyrazili oburzenie”

Gmina Purda, która na razie otrzymała tylko pismo od prezydenta Olsztyna informujące o zamiarze podjęcia przez radę miasta uchwały o poszerzeniu granic, oburzyła się na takie działania. — To nie prezydent powinien mówić, co będzie przegłosowywać rada miasta, tylko wypełniać uchwały rady miasta. My czekamy na uchwałę rady miasta i oczywiście będziemy przeciw. Wszyscy radni już wyrazili oburzenie pomysłami Olsztyna — powiedział PAP zastępca wójta Purdy Marek Reda.

Dodał, iż gmina Purda zainwestowała w uzbrojenie terenu, który Olsztyn chce pozyskać oraz ma przygotowany dla tego miejsca plan zagospodarowania przestrzennego.

To nasz teren i my z niego chcemy pozyskiwać podatki — powiedział PAP Reda i dodał, iż 54 proc. gminy Purda stanowią lasy, 8 proc. to woda, 20 proc. grunty orne. — Na inwestycje i budownictwo zostaje nam ledwie kilkanaście proc. powierzchni gminy i każdy kawałek terenu jest dla nas ważny — powiedział PAP Reda.

Na terenie, który chce przejąć Olsztyn, znajduje się jedna wieś — Stary Olsztyn. Mieszka tam 180 osób. Reda powiedział PAP, iż we wsi działa koło gospodyń wiejskich i klub piłkarski. Mieszkańcy już byli w gminie, by sprzeciwić się pomysłom przejęcia ich przez miasto.

Przeciwne pomysłowi Olsztyna jest także starostwo powiatowe w Olsztynie, o czym poinformował PAP rzecznik tego urzędu Wojciech Szalkiewicz. — Formalnie starostwo nie podjęło jeszcze żadnej decyzji w tej sprawie, ale nie ma co kryć, iż jesteśmy wobec tego pomysłu sceptyczni — powiedział Szalkiewicz.

Prezydent Olsztyna czeka na ruch ministerstwa. „Mam nadzieję”

Prezydent Olsztyna chce, by olsztyńscy radni zajęli się sprawą powiększenia miasta jeszcze w styczniu. — Mam nadzieję, iż w 2025 r. da się złożyć do MSWIA odpowiedni wniosek o zmianę granic administracyjnych Olsztyna — przyznał Szewczyk. Przypomniał, iż negatywne opinie nie są dla MSWiA wiążące.

Sądy i prokuratury — rejonowe i okręgowa — złożyły w ratuszu pisma związane z tym, iż potrzebują nowych, większych siedzib. — Mamy bardzo ciężkie warunki jeżeli chodzi o powierzchnię — powiedział PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski. Ale przyznał, iż „jest za wcześnie, by na potrzeby budowy nowej siedziby zabezpieczać już budżet”.

Idź do oryginalnego materiału