Olivia Chow walczy z indywidualnym ustalaniem cen

bejsment.com 1 godzina temu

Olivia Chow

Burmistrz Toronto Olivia Chow chce zakazać stosowania tzw. cen inwigilacyjnych w sklepach spożywczych. Chodzi o praktykę, w której sprzedawcy wykorzystują dane osobowe klientów do ustalania indywidualnych cen produktów. Zdaniem władz miasta może to prowadzić do nieuczciwego zawyżania cen podstawowych artykułów.

Wniosek w tej sprawie Olivia Chow oraz radna Alejandra Bravo zamierzają przedstawić podczas wtorkowego posiedzenia Komitetu Wykonawczego.

– Mieszkańcy Toronto zmagają się z rosnącymi kosztami życia i coraz trudniejszymi decyzjami podczas zakupów spożywczych. Ostatnią rzeczą, jakiej potrzebujemy, jest wykorzystywanie danych osobowych do pobierania wyższych opłat za żywność – podkreśliła burmistrz.

Według projektodawców duże sieci handlowe nie powinny wykorzystywać historii wyszukiwania w internecie ani innych informacji o klientach do ustalania cen produktów pierwszej potrzeby. Władze miasta chcą sprawdzić, jakie możliwości prawne mają samorządy, aby ograniczyć takie praktyki.

Inicjatywa nawiązuje do działań podjętych w Manitobie, gdzie w marcu przedstawiono przepisy zakazujące tzw. drapieżnych praktyk cenowych.

Do pomysłu sceptycznie odnosi się premier Ontario Doug Ford. Jego zdaniem zakaz byłby sprzeczny z zasadami wolnego rynku. Ford argumentuje, iż to konkurencja najlepiej chroni konsumentów przed wysokimi cenami, a interwencja państwa w sposób ustalania cen mogłaby przynieść więcej szkody niż pożytku. Zapowiedział jednak zdecydowane działania w przypadku wykrycia zmowy cenowej.

Sprawą zajmie się we wtorek Komitet Wykonawczy Rady Miasta Toronto.

Idź do oryginalnego materiału