Skala projektu robi wrażenie. Cała inwestycja pochłonie niemal 220 milionów złotych, z czego ponad 151 milionów stanowi wsparcie z NFOŚiGW, w tym ponad 53,5 mln zł bezzwrotnej dotacji oraz preferencyjna pożyczka przekraczająca 98 mln zł.
Nowa instalacja ma produkować jednocześnie ciepło i energię elektryczną. Rocznie dostarczy około 175 tys. gigadżuli energii cieplnej i około 11 tys. MWh energii elektrycznej. To ilość odpowiadająca potrzebom kilku tysięcy gospodarstw domowych.
Energia ma trafiać m.in. do miejskiej infrastruktury, budynków komunalnych czy elektrycznych autobusów. Samorząd podkreśla jednak, iż chodzi nie tylko o produkcję prądu, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo energetyczne miasta.
– W tak niepewnych geopolitycznie czasach samorządy muszą stawiać na własne źródła energii – zaznaczyła prezydent Ostrowa Wielkopolskiego Beata Klimek.
Nowa elektrociepłownia będzie wykorzystywać odpady komunalne, których nie można już poddać recyklingowi, a także biomasę. Dzięki temu miasto chce jednocześnie ograniczyć ilość odpadów trafiających na składowiska i obniżyć koszty ich zagospodarowania.
Przedstawiciele NFOŚiGW przekonują, iż takie rozwiązania będą w najbliższych latach coraz ważniejsze dla polskich samorządów.
– Odpady, których nie da się już poddać recyklingowi, wymagają odpowiedniego zagospodarowania. Rozwój instalacji odzysku energii to wsparcie zarówno dla ciepłownictwa, jak i całego systemu – mówił Paweł Augustyn, zastępca prezesa NFOŚiGW.
Elektrociepłownia powstanie na terenie o powierzchni około 1,1 hektara. Oprócz samej instalacji zaplanowano również pełną infrastrukturę techniczną, w tym system oczyszczania spalin i kontroli emisji.
Władze miasta podkreślają, iż projekt ma przynieść mieszkańcom konkretne korzyści: niższe koszty energii, poprawę jakości powietrza i nowe miejsca pracy.
– To inwestycja, która będzie pracować dla miasta przez całe dekady – podkreślał prezes Centrum Rozwoju Komunalnego S.A. Marek Karolczak.
Projekt finansowany jest z Funduszu Modernizacyjnego w ramach programu wspierającego nowoczesne rozwiązania energetyczne i ograniczanie emisji gazów cieplarnianych. Dla Ostrowa Wielkopolskiego oznacza to nie tylko ogromny technologiczny skok, ale również próbę zbudowania nowego modelu miejskiej energetyki — opartej bardziej na lokalnych zasobach niż zewnętrznych dostawach.

1 godzina temu











