Oddaliśmy hołd Polakom pomordowanym w Auschwitz

solidarni2010.pl 13 godzin temu
Aktualności
Oddaliśmy hołd Polakom pomordowanym w Auschwitz
data:15 czerwca 2026 Redaktor: Anna

Drogi Patrioto!
Marsz Pamięci przeszedł ulicami Oświęcimia. Pokonaliśmy trasę od dworca kolejowego do niemieckiego obozu. Tę samą drogę, którą 14 czerwca 1940 roku szli nasi rodacy z pierwszego transportu więźniów.
Kiedy stawiałem kolejne kroki, myślałem o nich. O tych 728 polskich patriotach, którzy szli pod lufami karabinów trzymanych przez niemieckich oprawców. Zdążali do upiornego celu w niepewności, w upokorzeniu, być może z przeczuciem, iż przekraczają próg świata, z którego wielu z nich nigdy już nie wróci. Kiedy patrzyłem na ulice, na domy, na drogę prowadzącą ku bramom obozu, uderzyła mnie myśl, iż całkiem możliwe, iż stąpali dokładnie tam, gdzie my. Że ta sama ziemia, po której dziś szliśmy w skupieniu, niosąc polskie flagi, pamięta ich strach, ich szepty i ich ostatnią wędrówkę.


Dlatego nasz Marsz nie był dla mnie zwykłą rocznicową uroczystością. Był realizacją głębokiego zobowiązania wobec naszych bohaterskich przodków, których Niemcy chcieli pozbawić nie tylko wolności i życia, ale choćby imion i miejsca w historii.
Nasza obecność była po to, aby powiedzieć im - wierzę, iż patrzącym na nas z góry - iż Polska przez cały czas o nich pamięta i oddaje im hołd.

Marsz dotarł przed wejście do niemieckiego obozu. Weszliśmy na jego teren i ruszyliśmy dalej. W ciszy. Ale tak wymownej i namacalnej, iż jej niemy ciężar zdawał się rozsadzać zmysły.
Pomiędzy ogrodzeniami z drutu kolczastego, w cieniu wieżyczek strażniczych, pomiędzy barakami, po tej ziemi na wskroś przesiąkniętej krwią i nieludzkim cierpieniem.
Każdy krok w takim miejscu niesie ze sobą miażdżące wrażenie.
Czułem się, jakbym podążał przez pamięć całego narodu, przez mękę zapisaną w murach, bramach, kamieniach i milczących budynkach.

Ostatecznie stanęliśmy przed ścianą straceń. Złożyliśmy wieniec w hołdzie polskim więźniom KL Auschwitz.
Zrobiłem to także w Twoim imieniu - w imieniu wszystkich naszych Przyjaciół, Sympatyków i Darczyńców, którzy może nie mogli być tego dnia w Oświęcimiu, ale od lat stoją z nami po stronie prawdy, polskiej dumy i pamięci o tych, którzy zapłacili najwyższą cenę za wierność Ojczyźnie.

Nasz dzisiejszy Marsz był niebywale potrzebny, bo historia Auschwitz nie może być opowiadana bez Polaków. Pierwszy transport do niemieckiego miejsca kaźni stanowili polscy więźniowie i ta prawda musi wybrzmieć raz na zawsze. A szczególnie dziś, gdy tak wielu chciałoby ją zepchnąć w cień i przeinaczyć.

Jestem Ci niesamowicie wdzięczny. Tobie i wszystkim, którzy nas wspierają. Bez naszej patriotycznej wspólnoty to wydarzenie nie mogłoby się udać. Przygotowanie patriotycznej oprawy, transport, nagłośnienie, materiały wizualne, zabezpieczenie, promocja i relacja medialna... to wszystko oznacza realne koszty, których nie da się pokryć samym zaangażowaniem.
Reprezentując polskich patriotów, myśl narodową i środowiska, które nie kłaniają się poprawności politycznej, nie możemy liczyć na europejskie fundusze ani życzliwość rządu Tuska.
Możemy pomarzyć o środkach, jakie płyną do środowisk LGBT od Rafała Trzaskowskiego.
Działamy skutecznie tylko dzięki Tobie i ludziom takim jak Ty - tysiącom wspaniałych osób, które rozumieją, iż Polska nie obroni się sama, a prawda potrzebuje nie tylko pięknych słów, ale także realnego poświęcenia.
Dlatego dziś proszę Cię o pomoc w pokryciu kosztów Marszu Pamięci i w dalszej walce o polską tożsamość i pamięć historyczną.

Wielu Polaków dało się niestety uśpić. Uwierzyli, iż historia się skończyła, iż po wszystkich tragediach XX wieku będziemy już żyli w pokoju, dostatku i bezpieczeństwie. Bez wysiłku i bez gotowości do obrony własnej Ojczyzny. W swojej naiwności są przekonani, iż wojna, okrucieństwa i militarna agresja należą wyłącznie do przeszłości.

My jednak dobrze wiemy, iż prawda wygląda inaczej. Świat przez cały czas jest bezwzględnie rozrywany konfliktami interesów, a narody, które tracą wolę walki i instynkt samozachowawczy, bardzo gwałtownie stają się łupem silniejszych.
Niemcy doskonale to rozumieją i od lat prowadzą wobec Polski konsekwentną politykę dominacji - gospodarczej, politycznej, medialnej, a także historycznej, w której próbują rozmyć własną odpowiedzialność, a winę za swe zbrodnie przerzucić na nas.
Za wszelką cenę chcą nam również odebrać prawo do upominania się o sprawiedliwość i reparacje.

Przykładem tej bezczelnej postawy wobec nas jest atmosfera panująca na terenie Muzeum Auschwitz.
W tym szczególnym miejscu Polacy czują się traktowani jak intruzi we własnym kraju.
Uciążliwe, drobiazgowe kontrole, niechęć i poczucie, iż polska obecność jest czymś podejrzanym. To wszystko jest głęboko upokarzające.

Dlatego pokazaliśmy dobitnie, iż teren byłego obozu nie jest żadną strefą eksterytorialną. Tu jest Polska.

Pamiętaj, nie możemy nigdy odpuścić. jeżeli oddamy pole w walce o pamięć, przegramy walkę o przyszłość. Naród, który pozwala fałszować własną historię, z czasem przestaje rozumieć, kim jest i czego powinien bronić.

Marsz Pamięci w Auschwitz był jednym z frontów tej batalii - i właśnie dlatego tak najważniejsze jest, abyś pomógł nam kontynuować to dzieło.

Z narodowym pozdrowieniem!
Robert Bąkiewicz/ Prezes Ruchu Obrony Granic

PS. Jesteśmy Polakami i możemy żyć w dumnej Polsce tylko dzięki naszym przodkom. Dzięki ich poświęceniu i ofierze. Teraz nasza kolej. Teraz to my musimy wypełnić nasze narodowe zobowiązanie.


Materiał filmowy 1 :

Idź do oryginalnego materiału