
Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje zmiany, które mogą oznaczać powrót obowiązkowej apteczki w samochodach osobowych. Nowe przepisy mają objąć auta kategorii M1, czyli większość pojazdów prywatnych poruszających się po polskich drogach. Kierowcy, którzy nie dostosują się do nowych wymagań, mogą narazić się na mandat sięgający choćby 3 tys. zł.
Projekt nowelizacji rozporządzenia dotyczącego warunków technicznych pojazdów pojawił się już w wykazie prac legislacyjnych resortu infrastruktury. Jednym z najważniejszych zapisów jest przywrócenie obowiązku posiadania apteczki pierwszej pomocy w samochodzie osobowym.
Ministerstwo tłumaczy, iż celem zmian jest poprawa dostępu do podstawowych środków medycznych. Apteczka ma pomóc nie tylko podczas wypadków drogowych, ale również w innych sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia.
Resort podkreśla, iż wielu kierowców już dziś przewozi apteczki dobrowolnie. Nowe przepisy mają jednak ujednolicić zasady i zwiększyć bezpieczeństwo na drogach.
Choć ministerstwo nie opublikowało jeszcze oficjalnej listy wyposażenia, eksperci wskazują, iż standardowa apteczka samochodowa powinna zawierać podstawowe środki do udzielania pierwszej pomocy.
W wymaganym wyposażeniu mają znaleźć się między innymi:
- materiały opatrunkowe, takie jak plastry na szpulce, zestaw plastrów z opatrunkiem, bandaże elastyczne oraz sterylne kompresy,
- opatrunki specjalistyczne, w tym opatrunki indywidualne w trzech rozmiarach oraz chusta trójkątna,
- środki ochrony i bezpieczeństwa, czyli jednorazowe rękawiczki ochronne oraz maseczka lub ustnik do sztucznego oddychania,
- przybory ratownicze, takie jak nożyczki z tępym końcem oraz koc termiczny NRC.
Specjaliści podkreślają również, iż wyposażenie apteczki powinno być regularnie sprawdzane, zwłaszcza pod kątem terminów ważności materiałów opatrunkowych.
Za przygotowanie projektu odpowiada wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Zgodnie z harmonogramem rozporządzenie ma zostać wydane do końca II kwartału 2026 roku, czyli najpóźniej do końca czerwca.
Nie oznacza to jednak, iż przepisy zaczną obowiązywać natychmiast. Na razie ministerstwo nie podało konkretnej daty wejścia zmian w życie ani szczegółowych wymagań dotyczących wyposażenia apteczki.
Jak zaznacza resort, ostateczny kształt regulacji będzie zależał od konsultacji społecznych. Ministerstwo chce również uniknąć gwałtownego wzrostu cen apteczek i dlatego planuje stopniowe wprowadzanie nowych obowiązków.
Jeśli apteczka ponownie stanie się obowiązkowym wyposażeniem auta, jej brak może skutkować mandatem. Podstawą do ukarania kierowcy ma być art. 97 Kodeksu wykroczeń dotyczący naruszenia przepisów bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Maksymalna kara przewidziana w takich przypadkach wynosi choćby 3 tys. zł. W praktyce jednak policja w tej chwili za brak obowiązkowego wyposażenia, takiego jak gaśnica czy trójkąt ostrzegawczy, najczęściej nakłada mandaty w wysokości od 50 do 100 zł.
Na razie nie wiadomo, jak rygorystycznie będą egzekwowane nowe przepisy po ich wejściu w życie.
Obowiązkowe apteczki w samochodach nie są w Polsce nowością. Takie przepisy obowiązywały już w czasach PRL i wynikały z rozporządzenia Ministra Komunikacji z 1962 roku. Wymóg utrzymał się przez wiele lat i został zniesiony dopiero w 2003 roku.
Eksperci zwracają uwagę, iż planowane zmiany wpisują się w szersze działania związane z bezpieczeństwem i przygotowaniem na sytuacje kryzysowe. Chodzi nie tylko o pomoc ofiarom wypadków, ale również o zwiększenie dostępności podstawowych środków medycznych w codziennych sytuacjach.
KP
fot. Domena Publiczna














![Gm. Chełm. III Powiatowy Konkurs Ortograficzny „Mistrz Ortografii” [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-gm-chelm-iii-powiatowy-konkurs-ortograficzny-mistrz-ortografii-zdjecia-1779742851.jpg)