Nowy Sącz podnosi opłaty za śmieci i podatki. Czteroosobowa rodzina zapłaci 2256 zł rocznie za odpady

1 godzina temu

Od 1 stycznia 2027 roku mieszkańcy Nowego Sącza zapłacą więcej za odbiór odpadów komunalnych oraz podatek od nieruchomości. Podczas wtorkowej sesji, 27 października, Rada Miasta przyjęła uchwały wprowadzające podwyżki. Opłata za śmieci wzrośnie z 44 do 47 zł miesięcznie od osoby. Oznacza to, iż czteroosobowa rodzina zapłaci za odpady 188 zł miesięcznie, czyli aż 2256 zł w skali roku. Władze miasta tłumaczą decyzję rosnącymi kosztami funkcjonowania systemu gospodarki odpadami. Opozycja zarzuca natomiast rządzącym przerzucanie finansowych obciążeń na mieszkańców.

Decyzja nowosądeckich radnych zapadła podczas sesji Rady Miasta we wtorek, 27 października. Najwięcej emocji wywołała uchwała dotycząca podniesienia opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi.

Dotychczas mieszkańcy płacili 44 zł miesięcznie od osoby. Od początku przyszłego roku stawka wyniesie 47 zł, co oznacza wzrost o 3 zł, czyli około 6,8 procent.

Choć jednorazowo podwyżka może wydawać się niewielka, w przypadku kilkuosobowych gospodarstw domowych dodatkowe wydatki w skali roku stają się już zauważalne.

Ile zapłacimy za śmieci w Nowym Sączu od 2027 roku?

Nowa stawka wyniesie 47 zł miesięcznie od każdego mieszkańca nieruchomości.

Tak przedstawiają się opłaty dla gospodarstw domowych bez uwzględnienia ulg:

  • Jedna osoba: 47 zł miesięcznie, 564 zł rocznie.
  • Dwie osoby: 94 zł miesięcznie, 1128 zł rocznie.
  • Trzy osoby: 141 zł miesięcznie, 1692 zł rocznie.
  • Cztery osoby: 188 zł miesięcznie, 2256 zł rocznie.
  • Pięć osób: 235 zł miesięcznie, 2820 zł rocznie.
  • Sześć osób: 282 zł miesięcznie, 3384 zł rocznie.

Dla czteroosobowej rodziny oznacza to wzrost miesięcznej opłaty o 12 zł, a rocznej o 144 zł.

W przypadku pięcioosobowego gospodarstwa domowego dodatkowy koszt wyniesie 180 zł rocznie, natomiast sześcioosobowa rodzina zapłaci o 216 zł więcej niż dotychczas.

Prezydent Ludomir Handzel: Rosną koszty paliwa, wynagrodzeń i recyklingu

Prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel przekonywał podczas sesji, iż wzrost opłat jest konsekwencją rosnących kosztów funkcjonowania miejskiego systemu gospodarki odpadami.

Wskazywał między innymi na sytuację spółki NOVA, odpowiedzialnej za gospodarkę odpadami w mieście.

– W naszej firmie NOVA wzrosły koszty, cena paliwa, wynagrodzenia i wszelkiego rodzaju opłaty – argumentował prezydent.

Ludomir Handzel zwrócił również uwagę na możliwe konsekwencje wprowadzenia systemu kaucyjnego.

Jego zdaniem oddawanie plastikowych butelek i innych opakowań do automatów kaucyjnych może wpłynąć na poziomy recyklingu osiągane przez samorządy.

Prezydent wskazywał, iż niewypełnienie wymaganych poziomów odzysku surowców może oznaczać dodatkowe obciążenia finansowe.

Brak spalarni śmieci w Nowym Sączu. Radny wskazuje na wcześniejsze decyzje

Podwyżkę poparli między innymi radni związani z prezydentem Ludomirem Handzlem.

Krzysztof Ziaja, przewodniczący klubu Koalicji Nowosądeckiej, przekonywał, iż wzrost opłat jest trudną, ale konieczną decyzją.

Jego zdaniem obecna sytuacja jest również konsekwencją wcześniejszego braku zgody na budowę instalacji termicznego przekształcania odpadów w Nowym Sączu.

– To jest też trudna decyzja, którą musimy podjąć. Te 3 złote to nie jest kwota, która zostanie wyrzucona w błoto – mówił radny.

Ziaja podkreślał, iż brak własnej spalarni ogranicza możliwości miasta w zakresie kontrolowania kosztów zagospodarowania odpadów.

Według radnego wcześniejsze decyzje dotyczące gospodarki komunalnej mają dziś bezpośredni wpływ na wysokość rachunków mieszkańców.

Opozycja przeciwko podwyżkom. „Za sytuację miasta mają zapłacić mieszkańcy”

Zdecydowanie przeciwko zwiększaniu opłat wystąpili radni Prawa i Sprawiedliwości.

Argumentowali, iż w obecnej sytuacji finansowej mieszkańców każda kolejna podwyżka stanowi dodatkowe obciążenie dla domowych budżetów.

Zwracali uwagę, iż czteroosobowa rodzina zapłaci za odbiór odpadów o 144 zł więcej rocznie.

Opozycja proponowała stopniowe wprowadzanie ewentualnych zmian oraz przeprowadzenie konsultacji społecznych.

Podczas dyskusji pojawiły się również zarzuty dotyczące polityki finansowej władz miasta, wydatków na promocję oraz zaciąganych zobowiązań.

Przedstawiciele opozycji apelowali, aby władze Nowego Sącza w pierwszej kolejności szukały oszczędności w funkcjonowaniu samorządu, zamiast zwiększać opłaty ponoszone przez mieszkańców.

Ich zdaniem obecna polityka finansowa miasta powoduje, iż ciężar rosnących wydatków coraz mocniej odczuwają sądeckie rodziny.

Ulgi za kompostowanie i dla rodzin wielodzietnych

W przedstawionym wcześniej projekcie uchwały przewidziano utrzymanie dwóch rodzajów ulg.

Pierwsza dotyczy właścicieli nieruchomości jednorodzinnych kompostujących bioodpady w przydomowych kompostownikach.

Druga obejmuje uprawnionych członków rodzin wielodzietnych.

W obu przypadkach projekt zakładał ulgę w wysokości 5,50 zł miesięcznie od uprawnionej osoby, z możliwością łączenia preferencji po spełnieniu odpowiednich warunków.

Projekt przewidywał również stawkę podwyższoną za brak selektywnej zbiórki odpadów, wynoszącą 94 zł miesięcznie od osoby.

Podatek od nieruchomości również w górę. Zapłacą mieszkańcy i przedsiębiorcy

Podczas tej samej sesji radni przyjęli również uchwałę dotyczącą stawek podatku od nieruchomości na 2027 rok.

Zmiany obejmują właścicieli mieszkań, domów, gruntów oraz nieruchomości wykorzystywanych do prowadzenia działalności gospodarczej.

Według stawek przedstawionych w projekcie uchwały podatek od budynków mieszkalnych wzrośnie z 0,94 zł do 0,97 zł za metr kwadratowy powierzchni użytkowej rocznie.

Dla mieszkania o powierzchni 60 metrów kwadratowych oznacza to wzrost tego składnika podatku z 56,40 zł do 58,20 zł rocznie.

Większą różnicę odczują przedsiębiorcy.

W przypadku budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej stawka ma wzrosnąć z 32,36 zł do 33,24 zł za metr kwadratowy rocznie.

Dla lokalu firmowego o powierzchni 100 metrów kwadratowych oznacza to dodatkowe 88 zł podatku rocznie. Przy hali o powierzchni 1000 metrów kwadratowych różnica wyniesie już 880 zł, nie uwzględniając podatku od gruntu i ewentualnych budowli.

Prezydent Ludomir Handzel określał wzrost podatku od nieruchomości jako symboliczny. Władze miasta wskazują, iż zmiany mają związek między innymi z inflacją.

Od 1 stycznia 2027 roku mieszkańcy Nowego Sącza zapłacą więcej

Przyjęte przez Radę Miasta uchwały oznaczają kolejne zmiany w opłatach lokalnych.

Najbardziej odczuwalna dla wielu rodzin będzie podwyżka opłat za odbiór odpadów komunalnych, ponieważ jest to wydatek ponoszony każdego miesiąca i uzależniony od liczby mieszkańców gospodarstwa domowego.

Dyskusja podczas sesji pokazała dwa odmienne spojrzenia na politykę finansową miasta. Władze Nowego Sącza oraz popierający je radni argumentują, iż podwyżki są konieczne wobec rosnących kosztów. Opozycja przekonuje natomiast, iż samorząd powinien w pierwszej kolejności ograniczać własne wydatki.

Jedno jest pewne: od 1 stycznia 2027 roku mieszkańcy Nowego Sącza będą musieli uwzględnić wyższe opłaty w swoich domowych budżetach.

Źródło: informacje z sesji Rady Miasta Nowego Sącza z 27 października 2026 r., wypowiedzi prezydenta i radnych, materiały dotyczące projektowanych stawek na 2027 rok.

Idź do oryginalnego materiału