Nowogard mówi „NIE”. Jednogłośna decyzja radnych to pierwszy krok do zablokowania spalarni w Glicku

1 miesiąc temu

Podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Nowogardzie zabrałem głos w imieniu mieszkańców sprzeciwiających się planowanej budowie instalacji do karbonizacji i zgazowania odpadów organicznych na terenie gminy Nowogard, w rejonie Glicka i Miętna. W swoim wystąpieniu wskazałem, iż sprawa ta nie ma charakteru partyjnego, ale dotyczy podstawowego prawa mieszkańców do spokojnego życia, bezpieczeństwa i ochrony środowiska w miejscu, w którym od lat mieszkają i wychowują swoje rodziny.

Podczas sesji Rady Miejskiej w #Nowogard zabrałem głos w imieniu mieszkańców, którzy od początku alarmują, iż planowana inwestycja w Glicku może całkowicie zmienić ich codzienne życie. Tu nie chodzi o politykę, tylko o prawo ludzi do spokojnego życia we własnym domu.

pic.twitter.com/UV8wjZr6IC

— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) March 30, 2026

Jednogłośna decyzja Rady Miejskiej

Najważniejszym efektem tej sesji była jednogłośna decyzja radnych o przystąpieniu do zmian miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. To bardzo istotny krok, ponieważ właśnie obowiązujące zapisy planistyczne tworzyły podstawę do procedowania inwestycji o charakterze odpadowym na tym terenie. Uchwała nie kończy jeszcze całej sprawy, ale stanowi pierwszy realny i formalny etap działań zmierzających do zablokowania powstania zakładu, który w ocenie mieszkańców mógłby w sposób trwały i nieodwracalny pogorszyć warunki życia w tej części gminy.

Dlaczego mieszkańcy protestują

Sprzeciw mieszkańców nie jest oparty na emocjach oderwanych od faktów, ale na konkretnych i uzasadnionych obawach. Chodzi przede wszystkim o skalę planowanego przedsięwzięcia, ryzyko uciążliwości odorowych, wzmożony ruch samochodów ciężarowych dowożących odpady, hałas, presję na lokalną infrastrukturę drogową oraz możliwe zagrożenia dla wód powierzchniowych i podziemnych. Mieszkańcy zwracają również uwagę na kwestie wycinki drzew, przygotowania terenu pod inwestycję oraz konieczność bardzo szczegółowej analizy oddziaływania planowanego zakładu na środowisko, zdrowie ludzi i jakość życia lokalnej wspólnoty. W takiej sprawie nie wystarczą ogólne zapewnienia inwestora. Potrzebna jest pełna przejrzystość procedur, rzetelna analiza dokumentacji i działanie organów publicznych z zachowaniem zasady ostrożności.

Moje wystąpienie na sesji

W swoim wystąpieniu podkreśliłem, iż samorząd nie może ograniczyć się wyłącznie do biernego obserwowania biegu procedur administracyjnych. Burmistrz i radni mają obowiązek wykorzystać wszystkie zgodne z prawem instrumenty, aby chronić interes mieszkańców. Zwróciłem uwagę, iż w sprawach dotyczących inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko najważniejsze powinny być nie interes inwestora i tempo procedowania dokumentów, ale bezpieczeństwo ludzi, ochrona zasobów wodnych, spokój okolicznych miejscowości i zachowanie dotychczasowego charakteru tego terenu.

Podjęte przeze mnie interwencje

Równolegle do działań podejmowanych na poziomie samorządowym skierowałem szereg interwencji do instytucji państwowych adekwatnych w tej sprawie. Złożyłem interpelację do Ministra Infrastruktury w sprawie zagrożeń dla wód powierzchniowych i podziemnych związanych z planowaną budową instalacji do karbonizacji i zgazowania odpadów organicznych na terenie gminy Nowogard. Skierowałem również pismo do Wód Polskich w sprawie zagrożeń dla zasobów wodnych oraz bezpieczeństwa lokalnych ujęć wody w związku z planowaną inwestycją. Kolejnym działaniem była interpelacja do Ministerstwa Klimatu i Środowiska w sprawie planowanej budowy tej instalacji, ze szczególnym uwzględnieniem przebiegu postępowania środowiskowego. Wysłałem także pismo do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Szczecinie w sprawie konieczności szczegółowej analizy oddziaływania inwestycji na środowisko.

Tego typu inwestycje powinny być lokowane w miejscach, które nie zaburzą funkcjonowania lokalnych społeczności. Dziś ponad wszelkimi podziałami radni Nowogardu zagłosowali przeciwko budowie w ich okolicy spalarni resztek z ubojni. Poza wystąpieniem na sesji, wysłałem następujące… pic.twitter.com/yyWo3196Bi

— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) March 30, 2026

Co dalej

Jednogłośne stanowisko Rady Miejskiej pokazuje, iż głos mieszkańców został potraktowany poważnie. Na tym jednak sprawa się nie kończy. Dalszy przebieg postępowań administracyjnych, środowiskowych i planistycznych będzie miał najważniejsze znaczenie dla przyszłości tego terenu. Dlatego konieczne jest konsekwentne prowadzenie wszystkich działań prawnych i instytucjonalnych, które mogą doprowadzić do zatrzymania inwestycji. Mieszkańcy gminy Nowogard mają prawo oczekiwać, iż państwo i samorząd będą działały w ich interesie, a nie ograniczały się do formalnego procedowania dokumentów w sprawie przedsięwzięcia budzącego tak poważne obawy społeczne i środowiskowe.

Mieszkańcy mają prawo do spokoju

Sprawa Glicka i Miętna jest przykładem szerszego problemu: prób lokowania inwestycji odpadowych w miejscach, gdzie ich rzeczywiste skutki mogą uderzyć przede wszystkim w lokalną społeczność. Dlatego będę przez cały czas monitorował tę sprawę i podejmował kolejne działania. Mieszkańcy nie mogą stać się ofiarami inwestycji, która może zagrozić ich spokojowi, bezpieczeństwu i środowisku, w którym żyją od lat.

Idź do oryginalnego materiału