Koniec rekordowych marż. Rząd opodatkuje nadzwyczajne zyski importerów paliw

1 godzina temu
Zdjęcie: Koniec rekordowych marż. Rząd opodatkuje nadzwyczajne zyski importerów paliw / Gas photo created by freepik - pl.freepik.com


Blokada Cieśniny Ormuz i skokowy wzrost cen ropy naftowej zmusiły Radę Ministrów do podjęcia zdecydowanych kroków. Rząd przyjął właśnie projekt ustawy wprowadzającej tzw. windfall tax – podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Pozyskane w ten sposób środki mają pomóc sfinansować kosztowne tarcze osłonowe dla obywateli i przedsiębiorców.


Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie zatrząsł globalnym rynkiem energetycznym. Paraliż jednego z najważniejszych szlaków transportowych świata – Cieśniny Ormuz – wywołał gwałtowny wzrost cen ropy. Choć sytuacja uderzyła po kieszeniach miliony Polaków, dla części firm z sektora paliwowego stała się źródłem gigantycznych, niespodziewanych dochodów.

Rząd uznał, iż te zyski nie wynikają z lepszego zarządzania czy nowych inwestycji, ale ze zwykłego splotu wydarzeń geopolitycznych (zewnętrznego szoku podażowego). Stąd decyzja o wprowadzeniu tymczasowej daniny.

Budżetowa asymetria, czyli kto płaci za kryzys

Wprowadzenie nowego podatku to próba przywrócenia sprawiedliwości społecznej. Aby chronić Polaków przed drożyzną na stacjach, państwo obniżyło podatek VAT na benzynę i diesla do 8% oraz zredukowało akcyzę do unijnego minimum.
Te działania uratowały portfele konsumentów, ale kosztowały budżet państwa – a więc pośrednio wszystkich podatników – kilka miliardów złotych. W tym samym czasie firmy handlujące paliwami z zagranicą notowały rekordowe marże. Nowa ustawa ma skorygować tę nierównowagę.

„Projektowana regulacja ma na celu korektę tej nierównowagi oraz proporcjonalne wyważenie interesu publicznego i interesu prywatnego w sytuacji nadzwyczajnych zaburzeń na rynku paliw” – czytamy w rządowym komunikacie.

Co ważne, Polska nie jest tu pionierem. Podobne mechanizmy z powodzeniem stosowało wiele państw Unii Europejskiej podczas kryzysu energetycznego wywołanego agresją Rosji na Ukrainę.

Jak będzie działał nowy podatek?

Nowe przepisy zaczną obowiązywać od 1 sierpnia 2026 roku, jednak swoim działaniem obejmą wstecznie okres od marca do grudnia 2026 roku. Danina dotyczy przedsiębiorstw zajmujących się wytwarzaniem i obrotem paliwami ciekłymi z zagranicą (posiadających odpowiednią koncesję OPZ).
Mechanizm obliczania podatku został skonstruowany tak, aby nie karać firm za ich naturalny rozwój:

  • Próg referencyjny: Urzędnicy porównają faktyczne przychody firmy z tzw. przychodami hipotetycznymi. Te drugie zostaną obliczone na podstawie średnich marż z 2025 roku i dodatkowo powiększone o 20%.
  • 60% stawka: Opodatkowana zostanie wyłącznie nadwyżka ponad ten bezpieczny próg. Stawka podatku od tego nadzwyczajnego zysku wyniesie aż 60%.

Harmonogram płatności przyjazny dla płynności finansowej

Rząd zapewnia, iż konstrukcja podatku nie doprowadzi do nagłej utraty płynności finansowej przez przedsiębiorstwa. Rozliczenie będzie odbywać się dzięki miesięcznych zaliczek, a ostateczne podsumowanie roku nastąpi do 30 kwietnia 2027 roku.

Wprowadzono też specjalny mechanizm amortyzujący dla pierwszej wpłaty. Ponieważ ustawa wchodzi w życie w sierpniu, a obejmuje okres od marca, pierwsza skumulowana zaliczka (za okres marzec–lipiec) zostanie rozłożona na cztery równe raty, płatne od września do grudnia 2026 roku.


Ustawa trafi teraz pod obrady Parlamentu. jeżeli proces legislacyjny przebiegnie bez zakłóceń, nowe prawo zacznie obowiązywać już za niespełna dwa miesiące.

źródło: Ministerstwo Finansów

Idź do oryginalnego materiału