Nowe województwo z Tarnowem i Nowym Sączem? Do Sejmiku trafiła petycja o podział Małopolski

1 godzina temu

Tarnów i Nowy Sącz znów wracają do gry o własne województwo. Do Sejmiku Województwa Małopolskiego złożono petycję wzywającą do wydzielenia z obecnej Małopolski nowej jednostki samorządowej szczebla wojewódzkiego, ze stolicami w Tarnowie i Nowym Sączu. Autorzy dokumentu mówią wprost: po ponad 20 latach od reformy administracyjnej oba miasta zapłaciły wysoką cenę za utratę statusu wojewódzkiego.

Petycja już w Sejmiku. Chcą rezolucji w sprawie nowego województwa

Petycja została złożona na ręce Przewodniczącego Sejmiku Województwa Małopolskiego. Jej autorem jest Dominik Gostek wraz z grupą podpisanych mieszkańców. Wnioskodawcy domagają się, aby Sejmik przyjął rezolucję skierowaną do Prezesa Rady Ministrów, Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, wojewody małopolskiego oraz parlamentarzystów z regionu.

Celem rezolucji ma być formalne poparcie dla korekty obecnego podziału administracyjnego kraju poprzez wydzielenie z województwa małopolskiego nowej jednostki samorządowej szczebla wojewódzkiego, ze stolicami w Tarnowie i Nowym Sączu.

„Reforma z 1999 roku uderzyła w Tarnów i Nowy Sącz”

Autorzy petycji cofają się do reformy administracyjnej z 1999 roku. Ich zdaniem utrata statusu wojewódzkiego przez Tarnów i Nowy Sącz oznaczała utratę impulsów rozwojowych i systematyczne pomijanie obu ośrodków przy lokowaniu inwestycji rozdzielanych na poziomie centralnym.

W dokumencie przywołano dane demograficzne. Tarnów na początku XXI wieku liczył około 120 tysięcy mieszkańców, dziś około 102 tysiące. Nowy Sącz spadł z około 84 do 80 tysięcy mieszkańców. W tym samym czasie Kraków urósł o ponad 100 tysięcy osób i zbliżył się do poziomu 810 tysięcy mieszkańców.

Według wnioskodawców to dowód na narastającą dysproporcję potencjałów gospodarczych i społecznych między Krakowem a dawnymi miastami wojewódzkimi.

„Kraków odrywa się od zaplecza regionalnego”

W petycji przywołano także argumenty środowisk akademickich. Autorzy cytują dr. Łukasza Zaborowskiego, który w publikacji „Korekta układu województw – ku równowadze rozwoju” wskazuje, iż Kraków, Warszawa i Wrocław „odrywają się od swoich zapleczy regionalnych” i nie dopuszczają do powstawania alternatywnych biegunów wzrostu.

Wnioskodawcy twierdzą, iż w ostatnich latach to oderwanie w przypadku Krakowa przybrało radykalną formę. Jako przykład podają wprowadzenie strefy czystego transportu, którą określają jako rozwiązanie dyskryminujące mieszkańców regionu i przyjezdnych, narzucające opłaty osobom, których nie stać na nowe samochody.

Nowe województwo na mapie? Jest wstępna koncepcja

Według autorów petycji nowe województwo mogłoby objąć powiaty: dąbrowski, tarnowski, brzeski, bocheński, gorlicki, nowosądecki oraz limanowski.

Funkcje administracyjne miałyby zostać rozdzielone pomiędzy Nowy Sącz i Tarnów – na wzór województw kujawsko-pomorskiego oraz lubuskiego, gdzie formalnie funkcjonują dwie stolice.

Ruch Narodowy: „To nie jest nowy pomysł”

Do petycji dołączono nagranie wideo, w którym Dominik Gostek, prezes tarnowskiego Ruchu Narodowego, tłumaczy motywy inicjatywy. Wskazuje na spadek liczby ludności Tarnowa i idący za tym spadek znaczenia gospodarczego miasta na przestrzeni ponad dwóch dekad.

Podkreśla, iż pomysł utworzenia województwa tarnowsko-nowosądeckiego nie jest nowy i od lat pojawia się w lokalnej debacie publicznej. Jak zaznacza, mimo licznych deklaracji o potrzebie decentralizacji i wzmacniania słabszych regionów, żaden organ administracyjny nie podjął dotąd formalnych kroków w tym kierunku.

„To początek szerszej debaty o reformie państwa”

Wojciech Jaskółka, prezes Małopolskiego Ruchu Narodowego, wyraża nadzieję, iż inicjatywa stanie się zalążkiem szerszej dyskusji o nowej reformie administracyjnej.

Zwraca uwagę, iż wiele miast, które kiedyś miały status stolic województw, dziś boryka się z problemami podobnymi do Tarnowa. Wskazuje też na możliwość ograniczenia kosztów administracji, między innymi poprzez redukcję liczby powiatów oraz likwidację dublujących się stanowisk w urzędach wojewódzkich i marszałkowskich.

Strefa czystego transportu jako katalizator

Grzegorz Pazurek z tarnowskiego Ruchu Narodowego osadza inicjatywę w kontekście wprowadzenia strefy czystego transportu w Krakowie. Jego zdaniem decyzja władz Krakowa uderza w mieszkańców regionu, których nie stać na samochody spełniające nowe normy.

Jak przekonuje, własne województwo rozwiązałoby ten problem przynajmniej w odniesieniu do osób, które muszą regularnie załatwiać sprawy urzędowe w Krakowie.

Analogiczna petycja z Nowego Sącza

Autorzy inicjatywy podkreślają, iż to nie jest wyłącznie tarnowski projekt. Analogiczną petycję złożyli także przedstawiciele nowosądeckiego Ruchu Narodowego – Krystian Lachner, Nadzieja Jaskółka i Kamil Jakubowski.

Teraz piłka jest po stronie Sejmiku Województwa Małopolskiego. Zgodnie z przepisami petycja musi zostać formalnie rozpatrzona. To, czy przerodzi się w realną debatę o nowym województwie z Nowym Sączem i Tarnowem jako stolicami, zależy już od politycznej woli w Krakowie i w Warszawie.

Idź do oryginalnego materiału