Hyundai Welding to firma z Korei Południowej, która planuje zainwestować ok. 100 mln zł w Skarbimierzu – Osiedlu. Najbardziej znana jest z produkcji dla przemysłu metalowego i takie plany ma wobec lokalizacji w powiecie brzeskim.
Na świecie marka dała się już dobrze poznać m.in. jako wytwórca spawalniczych drutów rdzeniowych, wyrobów dla motoryzacji (jej klientami są m.in. Hyundai i KIA Motors), a także branż offshore i stoczniowej.
Hyundai Welding w Skarbimierzu – Osiedle. Jakie są plany inwestora?
Fabryka na terenie strefy inwestycyjnej w Skarbimierzu – Osiedlu ma być wyposażona w nowe technologie na wysokim poziomie automatyzacji, a na start na pracę może liczyć 50 osób.
O szczegółach przedsięwzięcia była mowa podczas spotkania licznej reprezentacji Hyundai Welding w Skarbimierzu – Osiedlu. W programie wizyty były m.in. spotkania z samorządowcami.
– Hyundai Welding grunt pod inwestycje kupili już w 2022 roku od Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Inwestycyjnej „Invest-Park”. To blisko 7 hektarów. Na początek pod zabudowę pójdzie 68 arów – mówi Andrzej Pulit, wójt gminy Skarbimierz, w rozmowie z „O!Polską”.
– Dyskutowano m.in. o możliwościach gminy w zakresie m.in. zaopatrzenia w wodę, odbioru ścieków, dróg dojazdowych, odprowadzania wody deszczowej – wylicza wójt.
Dodaje, iż rozmowy dotyczyły także wymagań formalnych, jakich Koreańczycy muszą jeszcze dopełnić, by zakład Hyundai Welding mógł powstać w Skarbimierzu. w tej chwili realizowane są prace projektowe, ponieważ inwestor gwałtownie otrzymał pozwolenie środowiskowe.
– Koreańczycy doceniali sprawną współpracę z nami – dodaje wójt Pulit.
Zgodnie z zapowiedziami, zakład ma być rozbudowywany stopniowo. Kolejne hale produkcyjne będą powstawać etapowo.
Skarbimierz przyciąga wielki biznes
Andrzej Pulit mówi, iż planowany biznes Koreańczyków to dobra wiadomość dla gminy.
– Cieszymy się z każdej inwestycji. Stwarzamy warunki do rozwoju takich przedsięwzięć. Choćby dlatego, iż gmina każdemu inwestorowi dostarcza wodę i odprowadza ścieki nieodpłatnie. Z kolei firmy lokują tu kapitał ze względu na bardzo dobre zaopatrzenie w energię i gaz – zapewnia wójt Pulit.
Jak się dowiedziała „O!Polska”, wbicie łopaty pod budowę pierwszej hali może się odbyć do pół roku.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

3 godzin temu













