Niezwykłe znalezisko pod Olsztynkiem. Leśnicy uratowali 23 jaja żółwia błotnego

1 godzina temu
Zdjęcie: jaja żółwia


Leśnicy z Nadleśnictwa Olsztynek natrafili na 23 jaja żółwia błotnego. Wszystkie zostały zabezpieczone, a po wykluciu młode wrócą do naturalnego środowiska. To cenne znalezisko, ponieważ żółw błotny jest jedynym rodzimym gatunkiem żółwia w Polsce, a jego populację szacuje się na zaledwie 1 tys. osobników.

Jak wyglądało ratowanie jaj żółwi błotnych?

Jaja żółwi błotnych zostały znalezione przypadkowo. W czasie prac na terenie rezerwatu Bagno Nadrowskie w Nadleśnictwie Olsztynek (województwo warmińsko-mazurskie) leśnicy zauważyli samicę żółwia składającą jaja – co relacjonuje na swojej stronie Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych. Liczba jaj była rekordowa, aż 23. zwykle samice składają 14-15 jaj.

Specjaliści z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie zdecydowali, iż najlepiej będzie przenieść jaja w bezpieczne miejsce. Samica żółwia błotnego zniosła je na skraju drogi, gdzie mogły zostać przypadkowo zniszczone. Cała operacja musiała być przeprowadzona niezwykle ostrożnie, by nie uszkodzić rozwijających się zarodków.

Jaja trafiły do inkubatora, pod opiekę eksperta. Młode żółwie wyklują się za ok. 3 miesiące. Gdy już przyjdą na świat, trafią z powrotem do rezerwatu Bagno Nadrowskie.

Żółw błotny – pod ochroną już od 1935 r.

Żółw błotny jest wpisany do Polskiej i Europejskiej Czerwonej Księgi Zwierząt jako gatunek zagrożony wyginięciem (EN). Objęto go ochroną ścisłą już w 1935 r. Żyje głównie w Poleskim Parku Narodowym i na Polesiu Lubelskim, ale spotyka się go także na Pojezierzu Mazurskim, Pomorzu Zachodnim, Ziemi Lubuskiej i w Wielkopolsce.

Główną przyczyną wymierania żółwi błotnych w Polsce jest niszczenie ich siedlisk: osuszanie bagien i torfowisk oraz zaśmiecanie i zasypywanie oczek wodnych. Aby temu zapobiegać, siedliska żółwi błotnych są objęte całoroczną ochroną strefową. Miejsca ich rozrodu i regularnego przebywania są chronione w promieniu 200 m, a w okresie rozrodczym ta strefa jest poszerzana do 500 m. Wokół lęgowisk nie wolno prowadzić uciążliwych prac (np. wycinki drzew, melioracji z użyciem ciężkiego sprzętu), ale także biwakować czy łowić ryb.

Ochrona strefowa nie jest jedynym sposobem na zwiększanie liczebności zagrożonych gadów. W Poleskim Parku Narodowym działa Ośrodek Ochrony Żółwia Błotnego, w którym zabezpiecza się jaja z późnych lęgów czy pochodzące z zagrożonych gniazd. Są one inkubowane, a wyklute żółwie trafiają do środowiska naturalnego. W ten sposób udaje się uratować około 250 żółwi błotnych rocznie.

Warto przeczytać: Rezerwat przyrody dla żółwia błotnego

Żółwie błotne a inwazyjne gatunki żółwi – dlaczego są zagrożeniem?

Żółw błotny jest jedynym rodzimym gatunkiem żółwia. Nie oznacza to jednak, iż na terenie Polski nie występują inne gatunki tych gadów. Są to żółwie ozdobne: czerwonolice, żółtolice i żółtobrzuche, które uciekły swoim właścicielom lub zostały przez nich wypuszczone mimo rygorystycznego zakazu. Tym sposobem trafiają do parków miejskich i lasów.

Inwazyjne gatunki żółwi nie mają w Polsce naturalnych wrogów, dlatego rozprzestrzeniają się łatwiej niż żółwie błotne. Szkodzą rodzimym gatunkom, roznosząc choroby, na które te są nieodporne. Zagrożeniem dla polskich żółwi błotnych są także inwazyjne gatunki drapieżników, zwłaszcza norka amerykańska i szop.

Może się wydawać, iż uratowanie 23 jaj żółwia błotnego przez leśników nie ma większego znaczenia. W rzeczywistości jednak dla zagrożonej populacji każde skutecznie zabezpieczone jajo czy gniazdo jest naprawdę istotne.

Może cię zaciekawić: Czy gatunki inwazyjne zawojują nasze wody, czyli IGO w natarciu

Idź do oryginalnego materiału