Niemcy patrzą z niepokojem na Badenię-Wirtembergię

2 godzin temu

Wybory w Badenii-Wirtembergii wygrali Zieloni. Autorem ich sukcesu jest Cem Ȍzdemir. Niemieccy komentatorzy podkreślają, iż odniósł sukces nie tyle dzięki przynależności do Zielonych, ale mimo niej.

Zachował rozsądny dystans do swego ugrupowania, akceptując m.in. utrzymanie produkcji samochodów z silnikami spalinowymi i zapowiadając poparcie dla ważnej w tym landzie branży produkcji maszyn.

Pomogła mu też osobista popularność, jaką zyskał, gdy był ministrem rolnictwa, a wcześniej europosłem. Wszystko to doprowadzi go najpewniej do stanowiska pierwszego niemieckiego premiera landowego wywodzącego się z rodziny tureckich imigrantów (on sam urodził się już w Badenii-Wirtembergii).

Wybory w Badenii-Wirtembergii – przegrani

Dla politycznej sytuacji w Niemczech bardzo istotne są także wyniki dwóch innych partii. Przegraną jest w Badenii-Wirtembergii SPD. Uzyskała zaledwie 5,5 procent głosów. Dokładnie połowę tego, co w poprzednich wyborach i z trudem wśliznęła się do landowego parlamentu.

Jeśli 22 marca w Nadrenii-Palatynacie wypadnie równie blado, bardzo wzmocni dyskusje o nowej – już bez socjaldemokratów – koalicji w rządzie federalnym. Przyczyny porażki SPD dobrze opisała jedna z magdeburskich gazet: SPD zbyt troszczy się o ludzi bez pracy, a za mało o tych, którzy muszą się ze swej pracy utrzymać.

Poparcie robotników przejęła – w ostatnich wyborach landowych – AfD. Głosowało na nią w tym przemysłowym regionie aż 37 procent robotników (na Zielonych o połowę mniej). W sumie AfD podwoiła poparcie i zdobyła 18,8 procent głosów. jeżeli wierzyć sondażom, w Nadrenii-Palatynacie może liczyć na bardzo podobny wynik –
19 procent.

Zaś we wrześniowych wyborach do parlamentu landowego w Saksonii-Anhalt ma poważne szanse na większość bezwzględną i utworzenie samodzielnego rządu. jeżeli się to potwierdzi, kanclerzowi Merzowi będzie coraz trudniej utrzymać potwierdzoną niedawno „politykę izolacji wobec prawicowych populistów”. Głosy zachęcające do jej ostrożnego przełamywania odzywają się choćby w jego własnej partii.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału