Niemcy i Węgry już działają, Polska „w blokach startowych”. Alarm dla przemysłu

1 godzina temu

Polski przemysł potrzebuje transformacji. Wyzwania, przed którymi stają firmy, to nie tylko polityka klimatyczna UE, ale i konkurencja ze strony innych gospodarek. Najnowszy raport Instytutu Reform podsumowuje miniony kwartał i nie pozostawia złudzeń: „w wyścigu Polska wciąż pozostaje w blokach startowych”.

Instytut Reform otwiera nowy cykl publikacji, w ramach których przekrojowo bada postępy w realizacji głównych postulatów polskich firm i stowarzyszeń przemysłowych: Kwartalnik transformacji przemysłu 1/2026. Spóźniony start w europejskim wyścigu. Analiza dotyczy propozycji podmiotów zrzeszonych w Pakcie dla polskiego przemysłu, które we wspólnym apelu wezwały do realnego wsparcia krajowego przemysłu.

Jak czytamy na stronie Paktu, „transformacja ku gospodarce neutralnej klimatycznie, wsparcie unijne i nowe ramy regulacyjne mogą stać się impulsem do modernizacji i rozwoju jedynie, o ile wdrożymy krajowe działania wspierające przedsiębiorstwa”.

Konkurencja nam ucieka. „Polska w blokach startowych”

Kwartalnik zwraca uwagę między innymi, iż Polska jest opóźniona we wdrażaniu unijnego mechanizmu CISAF (Clean Industrial State Aid Framework). Chodzi o ramy prawne, które pozwalają na przyznanie szerokiej pomocy publicznej dla firm, w celu przyspieszenia „zielonej” transformacji. Zdaniem autorów raportu zaniedbanie w tym zakresie grozi spadkiem atrakcyjności inwestycyjnej, spowolnieniem inwestycji przedsiębiorstw krajowych oraz odpływem nowych projektów przemysłowych do tych państw Unii Europejskiej, które już uruchamiają mechanizmy wsparcia.

  • Czytaj także: Bruksela naciska, Warszawa zwleka. Przemysł zapłaci za brak strategii

Jak wynika z przedstawionego w raporcie zestawienia, znacząco wyprzedzają nas pod tym względem nie tylko duże gospodarki, jak Niemcy, Francja i Włochy, ale również Austria, Hiszpania, Dania, Węgry, Dania, Rumunia i Grecja. Prezes Instytutu Reform, Aleksander Śniegocki, ocenia w tym kontekście wprost, iż „w wyścigu o budowę czystego przemysłu Polska wciąż stoi w blokach startowych”.

Zwraca przy tym uwagę, iż rozwiązania w ramach nowych zasad pomocy publicznej CISAF wdrożyły już państwa, które łącznie odpowiadają za ponad 70 proc. europejskiego przemysłu.

Źródło: „Kwartalnik transformacji przemysłu 1/2026. Spóźniony start w europejskim wyścigu”, Instytut Reform.

Dokumenty strategiczne i mechanizmy wsparcia

Jakie wnioski płyną z raportu? I czym powinien zająć się rząd? – W obszarze strategii najważniejsze jest sprawne zakończenie trwających prac. Chodzi tu przede wszystkim o: Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu, Strategię Rozwoju Polski oraz Politykę Energetyczną Polski – mówi SmogLabowi Maciej Lipiński, analityk ds. polityki energetyczno-klimatycznej w Instytucie Reform. – Prace nad dwoma pierwszymi dokumentami są już bardzo zaawansowane. Gotowe strategie staną się ważnym punktem odniesienia dla przyszłej polityki przemysłowej i elementem budowanego przez nas systemu. W obszarze finansów musimy gwałtownie dostosować polski system pomocy publicznej do nowych wytycznych CISAF – zwraca uwagę analityk w udzielonym nam komentarzu.

– Powinniśmy przy tym rozwijać krajowe mechanizmy wsparcia i planować działania w ramach przyszłego budżetu unijnego. W aspekcie regulacji niezbędne jest stworzenie „mapy drogowej” dla systemowych zmian prawnych, opartej na rzetelnym zmapowaniu potrzeb przemysłu. Wszystkie te rekomendacje będzie znacznie łatwiej wdrożyć, jeżeli towarzyszyć im będzie stały i uporządkowany dialog z przedstawicielami przemysłu oraz strony społecznej. Liczymy na otwartość administracji, ale jako środowisko Paktu sami musimy aktywnie dbać o podtrzymywanie tego dialogu – podkreśla Lipiński.

  • Czytaj także: Czy polityka klimatyczna to wyższe rachunki? Prof. Ryszawska odpowiada na pytanie referendalne Nawrockiego

Pierwszy kwartał bez przełomu

Jakie wnioski płyną z pierwszego numeru Kwartalnika? Autorzy zwracają uwagę, iż od początku bieżącego roku w Polsce nie dokonał się żaden przełom spośród 7 filarów, wskazanych przez sygnatariuszy Paktu dla polskiego przemysłu. Wspomniane filary dotyczą:

  • Przygotowania strategii przemysłowej z silnym aspektem finansowania transformacji.
  • Efektywnego finansowania inwestycji w dekarbonizację.
  • Skutecznego wdrażania regulacji obniżających koszty energii i wspierających inwestycje.
  • Systemowego finansowanie infrastruktury i innowacji.
  • Inwestycji w kapitał ludzki.
  • Wsparcia przemysłu wdrażającego czyste technologie.
  • Stałego i otwartego dialogu z przemysłem.

    Z czym mamy problem? Przykładowo: jeżeli chodzi o Strategię dla przemysłu w aktualizacji KPEiK, wciąż brak jest konkretnych zobowiązań co do zawartości i harmonogramu w zapowiedziach rządowych. Przedłożenie dokumentu aktualizacji Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu (aKPEIK) Komisji Europejskiej opóźnia się już o 21 miesięcy. W raporcie zwrócono przy tym uwagę m.in. na brak postępów w dziedzinie Funduszu Transformacji Energetyki oraz brak systemowego dialogu z interesariuszami.

    Instytut wskazuje przy tym na kilka pozytywnych sygnałów. To „jaskółki”, które mogą zwiastować zmianę. To chociażby:

    poprawa niektórych regulacji, które mają szansę być systemowym krokiem w kierunku przyspieszenia inwestycji w czyste technologie;

    prace Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) związane z inicjatywą Innovate Poland (wsparciem w inwestycje w polskie przedsiębiorstwa);

    rozpoczęcie prac nad CISAF przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

    _

    Z całością treści Kwartalnika można zapoznać się na stronach Instytutu Reform.

    Zdjęcie: Shutterstock / Scharfsinn

    Idź do oryginalnego materiału