Odległa o 150 km od wybrzeży USA Kuba od dekad urąga amerykańskiej potędze. Jednak na wyspie przecina się tyle geopolitycznych osi konfliktu, iż amerykański sekretarz stanu Marco Rubio i inne jastrzębie administracji Trumpa powinni przemyśleć scenariusz ataku znacznie staranniej, niż zrobili to w przypadku Iranu.