Nie żyje Wanda Traczyk-Stawska. Rafał Trzaskowski żegna bohaterkę Warszawy: „Dziękuję Pani za wszystko”

1 godzina temu

Nie żyje Wanda Traczyk-Stawska „Pączek”, żołnierka Armii Krajowej, uczestniczka Powstania Warszawskiego, nauczycielka i Honorowa Obywatelka Warszawy. Miała 99 lat. Wiadomość o jej śmierci poruszyła stolicę. Wandę Traczyk-Stawską pożegnał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Rafał Trzaskowski i Wanda Traczyk-Stawska Fot. Rafał Trzaskowski – Facebook

„Odeszła Pani Wanda. Trudno w to uwierzyć”

Rafał Trzaskowski opublikował osobisty wpis poświęcony Wandzie Traczyk-Stawskiej. Prezydent stolicy przypomniał nie tylko o jej udziale w Powstaniu Warszawskim, ale również o tym, jaką rolę odgrywała przez kolejne dziesięciolecia.

„Odeszła Pani Wanda. Trudno w to uwierzyć” – napisał.

Trzaskowski określił ją jako bohaterkę, żołnierkę Powstania Warszawskiego i Honorową Obywatelkę Miasta. Szczególnie podkreślił jednak jej działalność nauczycielską i wartości, które przekazywała kolejnym pokoleniom.

„Bardzo nam będzie brakowało Pani głosu” – przyznał prezydent Warszawy.

Na zakończenie napisał: „Dziękuję Pani za wszystko. Warszawa pamięta”.

Miała 17 lat, gdy wybuchło Powstanie Warszawskie

Wanda Traczyk-Stawska urodziła się 7 kwietnia 1927 roku w Warszawie. Podczas niemieckiej okupacji zaangażowała się w działalność konspiracyjną. Była związana z Szarymi Szeregami, a później z Armią Krajową.

Kiedy 1 sierpnia 1944 roku rozpoczęło się Powstanie Warszawskie, miała zaledwie 17 lat. Walczyła jako strzelec i łączniczka w Oddziale Osłonowym Wojskowych Zakładów Wydawniczych Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK. Brała udział w walkach między innymi w Śródmieściu i na Powiślu. We wrześniu 1944 roku została ciężko ranna.

Po kapitulacji Powstania trafiła do niemieckiej niewoli.

Po wojnie została nauczycielką

Do Polski wróciła w 1947 roku. Ukończyła psychologię na Uniwersytecie Warszawskim, a następnie przez wiele lat pracowała jako nauczycielka, między innymi z dziećmi wymagającymi specjalnego wsparcia.

Jej działalność nie zakończyła się jednak wraz z wojną.

Wanda Traczyk-Stawska przez dziesięciolecia zabiegała o zachowanie pamięci o Powstaniu Warszawskim, jego uczestnikach, a przede wszystkim o ludności cywilnej, która poniosła ogromną cenę za walki w stolicy.

Była związana ze Społecznym Komitetem ds. Cmentarza Powstańców Warszawy. Należała także do osób zaangażowanych w ustanowienie 2 października Dniem Pamięci o Cywilnej Ludności Powstańczej Warszawy oraz powstanie Izby Pamięci przy Cmentarzu Powstańców Warszawy.

Warszawa uhonorowała ją za życia

W 2017 roku Wanda Traczyk-Stawska otrzymała tytuł Honorowej Obywatelki m.st. Warszawy. Cztery lata później warszawiacy wybrali ją Warszawianką Roku 2021. W plebiscycie zdobyła rekordowe wówczas 51 tys. głosów.

Do ostatnich lat pozostawała jedną z najbardziej rozpoznawalnych uczestniczek Powstania Warszawskiego. Spotykała się z mieszkańcami, uczestniczyła w uroczystościach rocznicowych i mówiła o doświadczeniach wojny.

Jej opowieść o Powstaniu nie ograniczała się do historii walki zbrojnej. Szczególne miejsce zajmowała w niej pamięć o cierpieniu ludności cywilnej oraz konsekwencjach wojny. Jej przesłanie stało się jednym z fundamentów działalności Izby Pamięci przy Cmentarzu Powstańców Warszawy.

Warszawa żegna Wandę Traczyk-Stawską

Informację o śmierci Wandy Traczyk-Stawskiej przekazano w środę. Miała 99 lat. Po jej odejściu kondolencje i wspomnienia publikują przedstawiciele władz oraz osoby życia publicznego.

Dla Warszawy jest to szczególne pożegnanie. Odchodzi osoba, która pamiętała stolicę sprzed wojny, przeżyła okupację, walczyła o miasto w 1944 roku, a następnie przez dziesięciolecia pilnowała pamięci o tych, którzy nie mogli już opowiedzieć własnej historii.

Pani Wando, dziękujemy. Za Warszawę, za pamięć i za wszystkie lata, podczas których przekazywała Pani kolejnym pokoleniom swoją historię.

Warszawa będzie pamiętać.

Idź do oryginalnego materiału