Gdy w 2011 roku Jarosław Kaczyński zapowiedział, iż „kiedyś będziemy mieli Budapeszt w Warszawie”, rozumiał to jako obietnicę. Piętnaście lat później Budapeszt już nie istnieje – przynajmniej nie ten, który miał na myśli. 12 kwietnia Tisza Pétera Magyara odebrała Viktorowi Orbánowi władzę z większością konstytucyjną. Karol Nawrocki, Donald Tusk, Jarosław Kaczyński, Przemysław Czarnek i Mateusz Morawiecki wyciągają z tego zupełnie różne wnioski.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Nie ten Budapeszt. Polska prawica bez Orbána
Powiązane
Nowa era Ferrari. Pokazano pierwszego pełnego elektryka
59 minut temu
Ujawnili agentów Łukaszenki. Na liście 100 nazwisk
1 godzina temu
Polecane
Policja o wczorajszym zderzeniu dwóch samochodów
30 minut temu
Lwóweccy policjanci na podium siatkarskiego turnieju
1 godzina temu
Ponad 17 tys. dolarów ukryte w bagażu kierowcy ciężarówki
1 godzina temu
Poszukiwany mężczyna znaleziony… pod podłogą
1 godzina temu

1 miesiąc temu












