Nie będzie meczetu na osiedlu Podwawelskim. Będą protesty przy każdej innej lokalizacji

1 godzina temu

To już pewne – centrum społeczności muzułmańskiej na osiedlu Podwawelskim kończy działalność w tym miesiącu. Protesty w mediach społecznościowych przeciwko meczetowi w bloku przy ul. Dworskiej okazały się skuteczne. Ale to nie kończy sporu o to, czy w Krakowie mogą powstawać miejsce modlitw dla wyznawców islamu. Ich przeciwnicy będą sprzeciwiać się meczetom w każdej lokalizacji w Krakowie.

O tym, iż nie będzie meczetu na osiedlu Podwawelskim wiadomo było nieoficjalnie od kilku dni. Teraz przedstawiciel spółki wynajmującej lokal użytkowy w budynku przy ulicy Dworskiej potwierdził Radiu Kraków, iż umowa najmu z Fundacją Al Fadżr wygasa z końcem lipca. – Pierwotnie fundacja wynajęła lokal na dwa lata, jednak ze względu na rosnące emocje wśród lokalnej społeczności poprosiłem Al Fadżr o skrócenie okresu najmu. Fundacja zgodziła się na to – powiedział lokalnej rozgłośni przedstawiciel spółki wynajmującej lokal na osiedlu Podwawelskim.

To oznacza, iż poniedziałkowy protest przed budynkiem przy ul. Dworskiej nie miał już wpływu na to, iż meczetu na osiedlu Podwawelskim nie będzie. Wpływ na to miały wcześniejsze protesty w mediach społecznościowych, filmiki pokazujące, jak w lokalu przy Dworskiej modlą się muzułmanie. Tyle iż ostatnia manifestacja miała na celu nie tylko pokazanie sprzeciwu wobec meczetu w niedalekim sąsiedztwie Wawelu, ale także dla każdej innej lokalizacji w Krakowie.

„Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej! To staropolskie porzekadło powinno być pierwszym, jakim uczą się obcy przyjeżdżający do Polski” – to najnowszy wpis na Facebooku Piotra Bartosza, organizatora poniedziałkowego protestu. Inni przedstawiciele środowisk narodowych podtrzymują narracje, iż muzułmanie to zagrożenie dla Polski oraz naszej tożsamości narodowej i religijnej.
Próby uspokojenia emocji i odwrócenia tej narracji nie przynoszą efektu. Jak informuje Radio Kraków, Urząd Miasta zapowiada zorganizowanie otwartego spotkania dla mieszkańców z przedstawicielami krakowskiej społeczności muzułmańskiej. Celem tego spotkania ma być rozmowa i wyjaśnianie wątpliwości, ale prawdopodobnie przeciwnicy meczetów w Krakowie zamienią je w protest i wykorzystają do podsycania nastrojów nieprzychylnych (wrogich) wobec muzułmanów i islamu.
Czy meczety w Krakowie staną się jednym z głównych tematów kampanii wyborczej? Co interesujące – na razie kandydaci na prezydenta miasta raczej omijają ten temat. choćby kandydaci prawicowi jak Bartosz Bocheńczak z Konfederacji, Michał Klimek z Konfederacji Korony Polskiej czy Michał Drewnicki z Prawa i Sprawiedliwości. Nie ma też wyraźnych głosów w obronie wolności wyznania z drugiej strony sceny politycznej – do tematu głośno i jednoznacznie nie odniosły się do tej pory ani Daria Gosek-Popiołek z Lewicy, ani Aleksandra Owca z Partii Razem, ani też Monika Piątkowska, kandydatka Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Sprawa budzi jednak tak wielkie emocje w mediach społecznościowych, iż im bliżej będzie przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa, tym częściej kandydaci będą musieli odnosić się do sporu na linie „nie dla meczetów w Krakowie” – „prawo do wolności wyznania”.
Idź do oryginalnego materiału