Prawo i Sprawiedliwość zmienia kierunek w polityce otwartych drzwi wobec Ukraińców. W czwartek, 6 sierpnia, partia zapowiedziała, iż po wygranych wyborach i przejęciu władzy deportuje z Polski ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym, którzy nie pracują legalnie.
Propozycje nowej strategii Prawa i Sprawiedliwości przedstawił europoseł i wiceprezes PiS Tobiasz Bocheński podczas konferencji programowej ugrupowania pod hasłem „Ku nowemu rządowi”.
„Jedną z pierwszych istotniejszych decyzji rządu będzie deportacja mężczyzn, Ukraińców w wieku poborowym, którzy nie pracują legalnie w Polsce” – poinformował Bocheński.
Propozycje popiera również sam prezes PiS Jarosław Kaczyński. W uzasadnieniu Kaczyński wyjaśnił, iż nie miałaby ona obejmować wszystkich obywateli Ukrainy przebywających w Polsce, ale mężczyzn w wieku poborowym, którzy nie są legalnie zatrudnieni. Ma to zdaniem prezesa pomoc Ukrainie w pozyskiwaniu ludzi na wojnę z Rosją.
„To jest pomoc dla Ukrainy, o ile chodzi o mobilizację” – stwierdził Kaczyński.
Jak podaje Interia proponowane rozwiązanie obejmowałoby nie tylko bezrobotnych ale też Ukraińców działających w szarej strefie. Dodatkowo PiS proponuje utworzenie specjalnych centrów deportacyjnych, które miałby za zadanie przyspieszyć procedury odsyłania cudzoziemców.
Ponadto Prawo i Sprawiedliwość chce wprowadzić ograniczenie możliwości uzyskiwania polskiego obywatelstwa przez osoby, które nie znają języka polskiego i nie wykazują związku z Polską.
Granice otwarte dla wszystkich
Według strony rządowej gov.pl od 24 lutego 2022 roku, czyli od chwili wybuchu pełnoskalowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie, w pierwszych miesiącach rządów Prawa i Sprawiedliwości, granicę polsko-ukraińską przekroczyło ponad 3,6 miliona osób (stan na koniec maja 2022 roku). W całym 2022 roku odnotowano łącznie około 8,8 miliona wjazdów z terytorium Ukrainy do Polski.
Łukasz Kuk

1 godzina temu











