Nic na siłę. ZGM Legnica zrobi tak, jak chcą mieszkańcy

3 dni temu
Zarząd Gospodarki Mieszkaniowej w Legnicy zażegnał konflikt w sprawie przebudowy podwórka w kwartale ulic Fredry, Batorego, Głowackiego i Chojnowskiej. Ponieważ część mieszkańców protestowała przeciwko przesunięciu zasieku na odpady bliżej ich okien, kubły zostaną tam gdzie dotąd. Podwórko - zapuszczone i brudne - zostanie przebudowane w ramach Legnickiego Budżetu Obywatelskiego. Projekt wygrał w ubiegłym roku głosowanie w obszarze Fabryczna i właśnie wkroczył w fazę realizacji.

Ale projekt przebudowy nie u wszystkich mieszkańców wzbudził zachwyty. Kontrowersyjny okazał się pomysł, aby zlokalizowany na środku śmietnik przesunąć bliżej jednej ze ścian.

- Będziemy mieć blisko fetor, insekty i gryzonie - narzekała Aneta Ziółkowska, jedna z mieszkanek. Razem z sąsiadami napisała w tej sprawie petycję do prezydenta Macieja Kupaja. Dodatkowo poprosiła nas o interwencję.

Zarząd Gospodarki Mieszkaniowej w Legnicy nie chce zaogniać sporu. Agnieszka Fudali, dyrektor ZGM, poinformowała nas, iż "po przeanalizowaniu uwag zgłoszonych przez mieszkańców podjęto decyzję o pozostawieniu miejsca gromadzenia odpadów w jego dotychczasowej lokalizacji".

- Super. Bardzo się cieszymy - mówi Aneta Ziółkowska.
Idź do oryginalnego materiału