Premier Izraela Benjamin Netanjahu ostro skrytykował w piątek przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla południowoafrykańskiej prawnik Navi Pillay, która kierowała komisją ONZ oskarżającą Izrael o ludobójstwo w Strefie Gazy.
Zarzucił Norweskiemu Komitetowi Noblowskiemu utratę „moralnego kompasu”.
Netanjahu w oświadczeniu opublikowanym na platformie X nazwał laureatkę „bigotką, która zbudowała karierę na rozpowszechnianiu oszczerstw” wobec Izraela.
Oskarżył ją również o dostarczanie fałszywych dowodów prokuratorowi Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK) Karimowi Khanowi, który wykorzystał je do prowadzenia sprawy przeciwko Izraelowi.
Wcześniej MSZ Izraela zarzuciło Pillay szerzenie antysemickich kłamstw i demonizowanie Izraela, niesłusznie oskarżając go o ludobójstwo w Strefie Gazy. „Joseph Goebbels z pewnością bije brawo z piekieł” - napisało izraelskie MSZ na X.
JG, PAP

4 godzin temu











