Nawrocki w USA, ale TE słowa Tuska na pewno usłyszy. Ostra szpileczka! „Proszę podpisać coś…” [WIDEO]

23 godzin temu
Donald Tusk zabrał głos przed posiedzeniem rządu. Była szpileczka w Karola Nawrockiego, było nawiązanie do najnowszej aferki. Tusk do Nawrockiego. Jest szpileczka Przed wtorkowym posiedzeniem rządu Donald Tusk powiedział kilka słów o nowej ustawie dotyczącej ochrony zdrowia. Ma znaleźć się tam między innymi zapis górnego pułapu zarobków dla lekarzy. Premier liczy, iż proponowane zmiany wejdą w życie jak najszybciej. Oczywiście niezbędny będzie podpis prezydenta, a Karol Nawrocki kolekcjonuje weta. O czym zresztą przypomniał sam Tusk, mówiąc o ustawie dotyczącej podwyżki akcyzy na alkohol. Rząd chce do tematu wrócić. – Dostaliśmy weto prezydenckie na podwyżkę akcyzy na alkohol. Prezydent tłumaczył wówczas, iż nie pozwoli na podwyższenie akcyzy na alkohol tylko po to, żeby budżet miał więcej pieniędzy. Okej, proponujemy ustawę, w której wprost zapisane jest, iż wpływ, to będzie 1,4 mld zł, iż 100 proc. z tych pieniędzy trafi na zdrowie, nie na inne wydatki – ogłosił szef rządu. – Panie prezydencie, mam nadzieję, iż ten głos dotrze do Stanów Zjednoczonych, proszę nie ulegać żadnemu lobbingowi w tej sprawie. Wiemy, kto jest zainteresowany tym, żeby nie było podwyżki. choćby o ile ktoś przyjdzie i zaoferuje 200 tys. dol. za spotkanie, proszę ich nie słuchać. Proszę podpisać coś, co będzie sprzyjało pacjentom, systemowi
Idź do oryginalnego materiału